Kawalerki i mikroapartamenty to coraz częstszy wśród młodych ludzi, szukających domu dla siebie. Problemem jest jednak zaprojektowanie przestrzeni w taki sposób, by połaczyć funkcjonalność z estetycznym wyglądem. Takie jest mieszkanie od Studio Bazi.

Rosyjskie studio architektoniczne przyjęło zlecenie od młodej rodziny, która zarządza niewielkim, 33 metrowym mieszkaniem w historycznej kamienicy. Ich celem było przekształcenie wnętrza w taki sposób by zyskać jak najwięcej wolnych przestrzeni, a także stworzyć godne warunki do wychowywania dzieci. Projektanci postawili proste formy, które będą pełniły jednocześnie funkcje praktyczne, jak i estetyczne. Ważne dla nich było również zachowanie historycznej atmosfery panującej w okolicy.

W ten sposób, powstałą klatka schodowa, pod którą znalazło się sporo miejsca na przechowywanie ubrań. Sciany pokryły odrestaurowane meblościanki, które przypominają te znane z domów naszych babć, jednak bynajmniej, nie szpecą. Białe ściany tworzą złudzenie, które pozwala nam sądzić, że mieszkanie jest conajmniej dwukrotnie większe, dodatkowo dodając minimalistycznej estetyki wnętrzom. Podobny efekt dają przeszklone drzwi, a także lustra i świetliki, które doświetlają wnętrze.

Jednak rzeczą, która wywarła na nas największe wrażanie było bardzo sprytne ukrycie aneksu kuchennego wewnątrz szafy, mieszczącej się w korytarzu. W ten sposób, zaoszczędzono miejsce na ściany działowe, które odgradzały kuchnię od reszty mieszkania, nie rezygnując z możliwości zamknięcia przestrzeni kuchennej.

Naszym zdaniem, jest to idealny dom dla młodej, ceniącej praktyczne rozwiązania rodziny. Brawo!