O tych słuchawkach było głośno już niejednokrotnie. Same pogłoski o osiągnięciach Google’a w dziedzinie translacji rozpalały wyobraźnie fanów filmów science-fiction. Teraz mamy okazje je zobaczyć po raz pierwszy! 

Bezprzewodowe słuchawki Pixel Buds już są przełomem na rynku translatorów. Słuchawki są kompatybilne ze smartfonem firmy Google – Pixel Smartfon. Według zapewnień projektantów, wystarczy jedno kliknięcie guzika przy prawej słuchawce i możemy tłumaczyć swoje słowa  na jeden z 40 wgranych języków i to w czasie rzeczywistym, tak jakby robił to za nas profesjonalny tłumacz. Pośród dostępnych już języków znajdziemy oczywiście angielski, hiszpański, francuski, chiński czy fiński. Słuchawki są w stanie również tłumaczyć i wysyłać wiadomości sms, a także wskazówki, na przykład dotyczące naszego położenia oraz sugerowanej trasy dojazdu.

Z Pixel Buds, używającym Google Translate możesz odbyć w pełni naturalną rozmowę w jednym z 40 języków, a wszystko to jest prostsze niż przemyślenie jak działają nasze słuchawki

Tak o Pixel Buds żartuje menadżer całego projektu, który jako pierwszy zaprezentował jego możliwości. Poza funkcjami związanymi z tłumaczeniem, słuchawki pozwalają na sterowanie naszym smartfonem. Możemy nimi zmieniać głośnośc, odbierać połączenia, a także odsłuchiwać SMS’y i wskazówki z naszej mapy. Bateria ma pozwalać na 24 godzinny ciągłego odsłuchu, co sprawia, że są to jednej z najdłużej działających, bezprzewodowych słuchawek na rynku. Cena słuchawek choć nie jest najniższa, to jak na urządzenie mające tyle funkcji uważana jest za rozsądną. Komplet w jednym z trzech kolorów zakupicie już za 159$, co oznacza wydatek rzędu 600 złotych.