Zapach świeżo skoszonej trawy, zmieszany ze spadającymi z drzew cytrusami. O poranku po domu rozchodzi się mieszanka zapachów, intensywnej kawy, świeżych owoców, wyciągniętego z pieca pieczywa. Przepalone słońcem, jednak ciągle żywe barwy zieleni, błękitnego nieba, rozgrzanego piasku plaży. Gdzieś znad morza powiewa delikatna bryza, dając odrobinę wytchnienia. Tak mogłyby wyglądać pocztówki z raju. Wspomnienie o idealnych wakacjach. Gdzieś między pograniczem włosko-francuskim, a może dalej na południu Włoch.

Takie wspomnienie o raju stało się punktem wyjścia dla najnowszej kolekcji wiosna/lato 2018 marki Haratyk. Dość naturalnym skojarzeniem stała się estetyka filmów Luca Guadagnina – „Jestem miłością” i „Nienasyceni”. Z filmów mistrza włoskiego kina zaczerpnięta została przede wszystkim palet barw, gdzie musztarda łączy się ze śliwką, granat z oliwką, lekkie szarości łączą się z bielą.

Proponowana kolekcja pozostaje w estetyce marki. Jest świeżą alternatywą dla linii Made To Measure. Lekkie lny, chłodne wełny, jedwab czy miękkie kupro łączą się idealnie z jeansem. Bezkonstrukcyjne marynarki oraz miękkie koszule dają poczucie lekkości i sprawdzą się w codziennych obowiązkach w mieście, jak również mogą być najlepszym rozwiązaniem na letnie wypady. Nowością są wygodne spodnie z wysokim stanem, które staną się ciekawym uzupełnieniem każdej szafy.

Kolekcją wiosna/lato 2018 Haratyk zaprasza do zanurzenia się w letniej beztrosce, szukania nowych przeżyć, wakacyjnego zapomnienia. Skierowana została do tych, którzy chcą uzupełnić swoją garderobę o oryginalne, starannie wykończone projekty, które w luźny sposób korespondują z męską klasyką. Projekty przygotowane są z wielką dbałością tak, aby mogły być noszone przy różnych okazjach i w różnych konfiguracjach.

Ubrania można kupić online lub stacjonarnie. Butik marki znajduje się w Warszawie przy ul. Tamka 37.

źródło: materiały prasowe
tekst: Tomasz Marcin Wrona
zdjęcia: Adam Pluciński/Move
art direction: Joanna Skiba/Forward Production
model: Adrian Włodarski/Rebel Models
stylizacja: Paweł Kędzierski
włosy i makijaż: Gor Duryan/AF Photo
produkcja: Łukasz Nowak, Joanna Skiba/Forward Productions