Na stronach internetowej wersji naszego magazynu najczęściej przedstawiamy skromne i minimalistyczne wnętrza. Tym razem jest inaczej. Zaglądamy do mieszkania urządzonego z pełnym przepychem.

Mieszkanie znajduje się w zabytkowej kamienicy, która powstała w XIX wieku we Wrocławiu. Mieszkanie ma 62 m kw. powierzchni. Co ciekawe, podzielone zostało na ma dwa poziomy. Główne piętro spełnia funkcję salonu, kuchni i jadalni, a położone niżej przyziemie to przytulna sypialnia. Głównym elementem wnętrza górnej części jest odsłonięta cegła, która w dolnej części wypełnia beczkowe sklepienia.

Całość jest bardzo wysoka – górny poziom ma aż 3,6 m wysokości, a dolny 2,75 m. W tak wysokim wnętrzu z powodzeniem można sobie pozwolić na ciemne barwy.

Aby skontrapunktować dużą wysokość i bardzo zdecydowane faktury cegieł i podłogi resztę pomieszczenia pomalowano na biało. W miejscu, gdzie kuchnia łączy się z wejściem i klatką schodową, a ściany narażone są na zabrudzenia, położona została farba matowa. Ten sam biały kolor ścian powtórzono w sypialni. Dzięki temu pokój z wysoko umieszczonymi oknami wydaje się być jaśniejszy. Dodatkowo górne i dolne pomieszczenie wizualnie połączy ł ten sam wzór podłogi położony na schodach i przy dużej wnękowej szafie.

W górnej części postawiono na ozdobny w kolorze złota i mosiądzu, które doskonale komponują się z czernią i fioletem. Świetnie sprawdza się tu też stary, żeliwny żyrandol .

Jednak największe wrażenie robi aneks kuchenny. Zaprojektowano go tak, aby stanowi ł odrębną całość. W tym celu powstał czarny monoblok z dębowym środkiem. Matowo-czarne fronty podkreślają jasny kolor blatu i wiszących szafek, tworząc wokół nich swego rodzaju ramę.

Zdjęcia autorstwa blogerek „Pani to potrafi”.