Mieszkanie znajduje się na osiedlu Ekopark w Warszawie. Jego projekt przygotowali architekci z pracowni Soma Architekci.

Do architektów zgłosili się właściciele, którzy chcieli, aby ich mieszkanie wyróżniało się wygodą w użytkowaniu, było nieoczywiste i oryginalne. Zadania podjął się zespół projektantów Soma Architekci, który zaproponował istną rewolucję.

Projektanci przygotowali projekt zmian. Korekty wymagał szczególnie układ strefy dziennej. Duży aneks kuchenny znajdował się w środkowej części mieszkania, z daleka od wszystkich okien, będących największym atutem wnętrza. Natomiast przestrzeń przewidziana przez dewelopera na salon była dość ciasna i niedoświetlona. Architekci w pierwszej kolejności przesunęli aneks kuchenny z jadalnią w stronę panoramicznych okien.

Dzięki wyburzeniu części ścian między salonem a kuchnią oraz przebiciu wysokiego otworu do gabinetu, salon zyskał na przestronności. Miejsce dawnego aneksu kuchennego przeznaczone zostało na wielką szafę, pełniącą rolę spiżarni i wygodną, dużą pralnię. Ta strefa stanowi przy okazji dodatkowy bufor, pozwalający odciąć kuchenne hałasy od znajdującego się dalej pokoju dziecięcego.

Również gabinet z imponującą biblioteką, można w razie potrzeby oddzielić od strefy dziennej za pomocą wysokich do sufitu przesuwnych drzwi. Dzięki takiemu rozwiązaniu stworzyli wygodne miejsce do pracy, z którego regularnie korzystają właściciele apartamentu, ponieważ często pracują w domu.

Część nocna mieszkania zyskała jasny podział na zamkniętą strefę rodziców z obszerną garderobą i własną łazienką oraz strefę dla dziecka i gości z osobną łazienką.

Jedna z projektantek z uśmiechem wspomina pierwszą wizytę w poprzednim mieszkaniu swoich Klientów, w którym zwróciła uwagę na wózek spacerowy ich córeczki i oryginalny, geometryczny wzór jego tapicerki. Z dalszej rozmowy wyniknęło widoczne upodobanie pary do graficznych wzorów, typowych dla lat 60. ubiegłego wieku. Ta cecha, a także wyrażona przez nich chęć posiadania w nowym mieszkaniu mebli na wysokich nóżkach, stały się dla projektantów punktem wyjścia dla stworzenia koncepcji stylistycznej wnętrza.

Duch dawnych lat

Architekci zaproponowali projekt czerpiący inspiracje ze stylu lat 60. Apartament pełen jest więc graficznych wzorów, kolorów, mebli na toczonych drewnianych nóżkach i wykończonych naturalnymi fornirami. Jednocześnie wnętrze pozostaje całkowicie współczesne: obok ikon designu z połowy ubiegłego wieku, takich jak lampki stołowe Flowerpot Vernera Pantone’a czy słynnego Sunflower Clock Georga Nelsona w mieszkaniu pojawiają się również nowoczesne oprawy, jak projekt Toma Dixona nad stołem w jadalni czy minimalistyczne reflektory polskiego producenta Aquaform.

Kolekcjonowane przez właścicieli mieszkania w dużej ilości książki, filmy i grafiki odnalazły w nowej przestrzeni odpowiednią ekspozycję, a ich ulubione plakaty stały się punktem wyjścia do określenia kolorystyki poszczególnych stref apartamentu. W efekcie powstało wnętrze nieoczywiste i indywidualne, a pracę nad jego realizacją architekci wspominają z dużą przyjemnością.