Minimalizm bezpardonowo wszedł na salony w niemal każdym zakątku świata. Obecnie, żeby się wyróżnić nie wystarczą już idealnie białe ściany i pojedyncze rośliny skryte w narożnikach. Czy to oznacza, że minimalizm się nie sprawdził, lub znudził? W żadnym wypadku!

Autorem projektu wnętrza nowojorskiego sklepu Calvin Klein, mieszczącego się przy Madison Avenue jest Raf Simons, który do współpracy zaprosił Brytyjczyka, John’a Pawson’a. Minimalistyczne wnętrze sklepu zastąpiono czymś szalonym, wielokolorowym, pełnym różnorodnych akcentów, rzeźb, obrazów i bibelotów, jednak razem tworzy to bardzo spójną i harmonijną całość. Biel ścian obecnie pokrywają jaskrawe odcienie żółtego, matowe regały, to teraz plątanina rur i rurek, natomiast marmurowe półki zastąpione zostały różnobarwnymi pudłami. Pod sufitem wiszą dziesiątki tkanin, flag, chorągiewek. To nie jedyna duża zmiana w tożsamości wizualnej marki. Niedawno, głośno było o zmianach dotyczących logotypu amerykańskiego domu mody. Zmiana choć subtelna, jasno wskazuje na mnogość zmian zachodzących w firmie.