Rzeźbę niedawno odsłonięto. Można ją zobaczyć w Galerii Północnej – nowym centrum handlowym, które otwarto na warszawskim Tarchominie.

To już druga rzeźba Oskara Zięty, którą odsłonięto w Galerii Północnej. Pierwszą jest „Nawa”. Natomiast „Wir” jest najwyższą taką rzeźbą w Warszawie i pierwszą, która powstała z wykorzystaniem metody FiDU.

Rzeźba składa się z pięciu profili, których wysokość to 24 metry. Profile zaprojektowano tak, aby przenikały siebie nawzajem i wiły aż do sufitu. Oskar Zięta chciał nawiązać do naturalnego wiru, dlatego rzeźba ma „płynną” formę i cechuje ją zmienność – z każdej strony wygląda inaczej. To ostatnie ma zachęcić gości Galerii do częstej zmiany punktu obserwacji. Dodatkowo na spodzie rzeźby znalazła się tafla wody, który stwarza efekt lustra i potęguje wizualną głębie konstrukcji.

Do produkcji Wiru wykorzystano stal wenecjańską, która w kontakcie ze światłem mieni się refleksami i odbija elementy otoczenia. Dzięki temu rzeźba mimo swoich imponujących rozmiarów wydaje się być smukła i delikatna.

W całym projekcie należy zwrócić uwagę na rozmach. To najwyższa rzeźba FiDU na świecie. Jej poszczególne elementy powstawały w Zielonej Górze. Należało przygotować specjalną przestrzeń do pracy, tak aby można było obracać poszczególne profile. W końcowym etapie zespawane profile zostały napompowane sprężonym powietrzem. Ta ostatnia operacja była o tyle ryzykowna, że najmniejszy błąd mógł zniszczyć sprowadzony z Włoch materiał.

Galerię Północną otwarto w połowie września. To najnowsza oddana do użytku inwestycja Grupy GTC – dewelopera i inwestora działającego w sektorze nieruchomości.