Kiedy myśleliście, że kreatywność projektantów mody już Was nie zaskoczy, pojawia się pokaz Dolce i Gabanna. Gasną światła, jasny punkt oświetla wejście na wybieg. I nagle wchodzi, a raczej wlatuje pierwszy model… drona.

Właśnie na taki pomysł wpadł włoski duet projektantów. Latające drony, zwieńczone świecącą kulą przenosiły najnowsze projekty torebek i akcesoriów skórzanych. Równolegle z latającymi robotami, pojawiły się modelki, ubrane w stroje od Dolce & Gabanna, jednak to maszyny przykuły największą uwagę. Nic dziwnego, to pierwszy tego typu pokaz, jednak z pewnością nie ostatni. Jak okazuje się po pokazie Włochów, drony spełniły swoją role w 100% procentach, a przenoszonych przez nie torebek nie dało się przeoczyć.