Budynek zaprojektowano w zakolu rzeki Bystrzycy, na obrzeżach Wrocławia, na terenie, który przed wojną znano jako Schmiede field. To niewielka działka, która od północy i wschodu przylega do ulicy, a od strony południowej otwiera się na zadrzewiony ogród i dalej na park.

Obecnie na tym terenie stoi niewielki dom z lat 70., który na życzenie klienta przeznaczony został do rozbiórki. Nowy budynek zbudowany zostanie w jego miejsce. Co ciekawe, dla tej lokalizacji powstał już wcześniej projekt przewidujący rozległy trzykondygnacyjny budynek z obszernymi garażami w podpiwniczeniu. Klient doszedł jednak do wniosku, że dom jest zbyt duży i drogi i zlecił opracowanie nowej, tańszej wersji.

Dom zaprojektowali architekci z pracowni Stoprocent Architekci (Magda Morelewska i Przemek Kaczkowski).

Naszym zadaniem było zaprojektowanie mniejszego, skromniejszego budynku, który będzie bardziej dopasowany do jego potrzeb. Zrezygnowano z podpiwniczenia, z podwójnego garażu i wszystkich zbędnych powierzchni – mówią autorzy projektu.

Warunki zabudowy rygorystycznie określały obowiązującą linię zabudowy, w nawiązaniu do budynków sąsiednich, a także maksymalne wysokości i szerokości elewacji od strony obu ulic. Dzięki temu bryła budynku dobrze wpisuje się w skalę ulicy i budynków w pobliżu. Natomiast tak eksponowana lokalizacja i bliskie sąsiedztwo stworzyły wyzwanie projektowe, które polegało na połączeniu otwarcia budynku na światło ( szczególnie zachodnie) i zapewnieniu mieszkańcom poczucia intymności. Problem ten rozwiązano przy pomocy ażurowych przegród z dyli szklanych, które doskonale przepuszczają słońce jednocześnie ograniczają wgląd wewnątrz budynku. Takie elementy zastosowano na obu kondygnacjach na elewacji wschodniej i zachodniej.

Funkcjonalnie budynek podzielony jest w układzie horyzontalnym. Nieco większy w obrysie parter mieści część dzienną z salonem, kuchnią i jadalnią oraz część techniczną z pralnią i pojedynczym garażem. Cześć dzienna dużymi przeszkleniami i szerokim tarasem otwiera się na ogród i stronę południową. Kierunki i kąty ścian zewnętrznych parteru odnoszą się bezpośrednio do sąsiadujących ulic i linii zabudowy.

Na piętrze przewidziano sypialnie, garderoby i łazienki dla wszystkich domowników. Oba poziomy łączy klatka schodowa doświetlona z góry. Schody, zgodnie z wymaganiami klienta, mają być wygodne w użytkowaniu a z racji swego położenia w salonie mają mieć również szczególnie dekoracyjny charakter. Zgodnie z założeniami połączona z ogrodem jednoprzestrzenna część dzienna ma sprzyjać integracji domowników, a położona na piętrze część nocna zapewniać im wygodny i komfortowy wypoczynek.

Z zewnątrz budynek wykończono szarą cegłą i ryflowanymi płytami włókno-cementowymi. Rozległe płaszczyzny bez okien od strony frontu skontrastowano z obszernymi przeszkleniami w części ogrodowej. Dopełnieniem kompozycyjnym i funkcjonalnym elewacji są wspomniane już wyżej, półprzezroczyste ażurowe przegrody.

zwirowa-noc

zwirowa-taras

zwirowa-ulica-1

zwirowa-ulica-2