To nie pierwszy raz, gdy zatopiony zostaje statek, tylko po to by stworzyć miejsce na rozwój rafy koralowej. Jednak nieczęsto słyszy się, żeby wraz ze statkiem zatapiano gigantyczną, stalową rzeźbę. 

Projekt nazwany BVI Art Reef ma na celu stworzenie nowego ekosystemu dla zwierząt i roślin, a jednocześnie stać się nową atrakcją turystyczną Karaibów. Pomysł zakładał stworzenie kilkumetrowej rzeźby Krakena – legendarnej morskiej bestii, która siała postrach wśród żeglarzy. Jej kilkunastometrowe macki, wykonane ze stalowej konstrukcji, mają stać się domem dla zwierząt i roślin, natomiast dla nurków, będą służyć jako korytarze, pozwalające na obserwację powstałego biotopu. Wraz z Krakenem zatopiony zostanie okręt pochodzący z czasów II Wojny Światowej, który od kilkunastu lat rdzewiał na brzegu jednej z karaibskich wysp. Nowa rafa powstanie na Morzu Karaibskim, niedaleko brytyjskich Wysp Dziewiczych. Współautorem całego projektu jest miliarder i wizjoner Richard Branson, który jest właścicielem takich spółek jak Virgin Mobile czy Virgin Atlantic Airlines.