Bogusław Barnaś z BXBstudio, przedstawiając konceptualną wizję projektu Polskiego Kościółka Zrębowego próbuje znaleźć odpowiedzi na szereg nurtujących go pytań:

Czy współczesna architektura może czerpać wzorce z tradycji. Czy jesteśmy skazani na unifikację i globalizację światowego designu? Gdzie szukać inspiracji dla form architektonicznych z wykorzystaniem nowych technologii, nowych materiałów, nowych narzędzi do projektowania? Czy drewniany kościółek zrębowy tak unikalny w polskim krajobrazie jest skazany jedynie na skansen? Jak dziś wyglądałby współczesny polski kościółek zrębowy? Czy współczesna architektura sakralna, tak obecna w naszej przestrzeni, zmieniła obraz naszego kraju wykorzystując niebywałą szansę promocji polskiej architektury na arenie międzynarodowej? Czy styl zakopiański i polska architektura drewniana mogą inspirować kolejne pokolenia twórców?

Wierzę, że architektura musi współgrać z człowiekiem i naturą w odniesieniu do miejsca, historii i tradycji. Wizja przyszłości, bo taką zawsze jest projekt architektoniczny, zakorzeniona w tradycji czyni dzieło nie tylko bardziej wartościowym i trwałym, ale również otwiera niebywałe twórcze bogactwo przed samym projektantem. Myślę, że architektura pozbawiona tej relacji jest anonimowa, pozbawiona duszy.”

Główną ideą tego projektu było pokazanie waloru upraszczania i ujednolicania formy, przy jednoczesnym powrocie do sprawdzonych wzorców sprzed lat. Tak jak XV-wieczne kościoły zbudowane w znacznej większości w konstrukcji zrębowej, tak projektowany budynek również opiera się na niej, ale odwróconej o 90 stopni. Następuje odwrócenie zarówno kierunków jak i materiałów. Tak oto tradycyjny dach pokryty gontem staje się wielkimi wrotami, zapraszającymi wiernych na modlitwę do środka, a kamienna podmurówka – kamiennym ołtarzem. Drewniane bale obróconej konstrukcji, łączone na zrąb, formują nie tylko boczne ściany obiektu, ale również podłogę i strop. Poprzez przesunięcie wybranych bali uzyskujemy w posadzce zróżnicowany poziom – schody wejściowe oraz podniesiony ołtarz. Wejściowe wrota wykonane z gontu, mechanicznie łamane, pozwalają regulować zakres rozwarcia aż do całkowitego usunięcia przegrody frontowej, tak aby całkowicie otworzyć wnętrze kościoła na krajobraz. Futurystyczny kształt łamanej ściany z gontu nawiązuje do nieregularnych form dachów historycznych kościółków. Nad wejściem inspirowanym tradycyjnymi sobotami oraz strzelistymi dzwonnicami umieściliśmy geometryczny dzwon. Jedyny kamienny element – monumentalna ściana ołtarza z wyciętą szczeliną na kształt krzyża, przez które wpada światło stwarza aurę mistycyzmu i intymności oraz skupia uwagę na najważniejszą część kościoła – prezbiterium. Strzeliste i proste wnętrze budowli posiada niepowtarzalny klimat. Z jednej strony da sie odczuć tradycyjną drewnianą konstrukcję zrębową, z drugiej zaś mamy świadomość, iż znajdujemy się we współczesnym, minimalistycznym wnętrzu. Prosta forma, nie angażująca zbyt wielu zmysłów, ma za zadanie naprowadzić wiernego ku istotnej funkcji kościoła – domu modlitwy i spotkania z Bogiem. Jedynym ornamentem staje się tutaj światło. Nowoczesna technologia – szklany dach, czy rozsuwana mechanicznie ściana zachodnia są zaprojektowane, tak aby nie konkurować z ciepłym, drewnianym wnętrzem. Meble zostały wykonane z geometrycznych form, również z bali drewnianych. Pozornie prostokątna, otwarta przestrzeń wnętrza Kościółka Zrębowego została w bardzo subtelny sposób podzielona na strefy zgodnie z tradycyjnym podziałem obiektów tego typu. Zakrystia i prezbiterium zostały wydzielone poprzez zróżnicowanie poziomu podłogi oraz niewielką ściankę działową. Analogie do kruchty i wieży z dzwonem znajdziemy za monumentalnymi, rozwieranymi drzwiami. Jest to również miejsce przypominające tradycyjne soboty – zadaszone podcienia kościółków zrębowych.

Projektowany obiekt, na wzór tradycyjnych, został zorientowany na linii zachód-wschód. Został otoczony murem wykonanym z bali o zmiennej transparentności uzyskanej poprzez odejmowanie kubatury drewna, którą rozrzuciliśmy na kamiennej posadzce otaczającej obiekt. W ten sposób stworzyliśmy ciekawą formę placu z nieregularnie rozmieszczonymi indywidualnymi siedziskami. Obsadziliśmy go również drzewami, nawiązując do naturalnego kontekstu otoczenia dawnych budowli. Dodatkowo teren wokół obiektu ukształtowano tak, aby od strony południowej tworzył lekką, niewidoczną pochylnię dla niepełnosprawnych.