Takie historie poruszają nasze serca. Niedawno opisywaliśmy historię 109-letniego Pana Alfreda Date z Australii, który szył sweterki dla pingwinów (przeczytacie o tym TUTAJ). Dziś prezentujemy wam dokonania Pani Maisie Green, która postanowiła poświęcić ostatnie lata swojego życia na wspieranie bezdomnych zwierzaków.

Maisie Green to 89-letnia emerytka mieszkająca w Wielkiej Brytanii. Starsza pani, która jak sama mówi nienawidzi nudy, postanowiła poświęcić nadmiar wolnego czasu na pomaganie bezdomnym psiakom z lokalnego schroniska. Maisie nawiązała współpracę ze schroniskiem zaraz po tym gdy usłyszała komunikat DogsTrust, w którym organizacja zachęca mieszkańców do dziergania koców i sweterków, które pomogą bezdomnym psom przetrwać w cieple zimę. „Każdy, kto chciałby pomóc naszym podopiecznym, może udziergać mu na drutach sweterek lub kocyk. Nasze pieski będą za to wdzięczne” – napisało Dogs Trust na swojej stronie.

Maisie, która od zawsze związana była ze zwierzętami, a w domu trzyma kilka zaadoptowanych psów i kotów nie pozostała głucha na prośbę organizacji. Własnoręcznie wydziergała 450 dzianinowych koców oraz kilka sweterków dla mniejszych psów. „Uwielbiam robić na drutach, a ta inicjatywa była super pomysłem. Cieszę się, że chociaż w jakiś sposób mogłam pomóc tym pieskom. Zazwyczaj robię na drutach w czasie oglądania telewizji. Zrobienie jednego koca zajmuje mi około 3 dni” – przyznała 89-letnia wolontariuszka. Maise wpiera w ten sposób schronisko już od ponad 3 lat, w czym wspiera ją rodzina, która co kilka miesięcy pomaga staruszce dostarczyć kolejny pakunek z kocami. 

Czytaj też: Ciekawostki | Wydarzenia  | Budki lęgowe  | Zwierzęta | Zieleń | Ekologia

Źródło: dogstrust.org.uk / kochamyzwierzaki.pl