Gmach stojący na stacji kolejowej Będzin Miasto to obiekt szczególny, będący pierwszym w kraju dworcem w pełni wzniesionym w duchu modernizmu. Budynek oddano do użytku w 1931 roku jako manifest nowoczesności w czasach odrodzonej Drugiej Rzeczypospolitej. Projekt Edgara Norwertha wyznaczył nowe standardy projektowania obiektów użyteczności publicznej, odchodząc od historyzujących form na rzecz funkcjonalnej prostoty i geometrycznej dyscypliny.
Dziedzictwo Drogi Żelaznej Warszawsko-Wiedeńskiej
Początki kolejnictwa w tej części regionu sięgają połowy XIX stulecia. W 1858 roku wytyczono boczny tor słynnej Kolei Warszawsko-Wiedeńskiej, który połączył Ząbkowice z pruskim wówczas Śląskiem. Pierwotny dworzec w Będzinie stanowił niewielki, częściowo drewniany budynek. Wraz z dynamicznym rozwojem miasta, dotychczasowy obiekt przestał zaspokajać rosnące potrzeby i ambicje lokalnej społeczności.
Będzin Miasto – wizja Edgara Norwertha i Stanisława Hempla
Projekt nowej stacji powstał w 1927 roku. Jego autorem był wybitny architekt Edgar Norwerth, profesor i teoretyk kształcony w Szwajcarii oraz Rosji. Nowatorskie koncepcje dotyczące inżynierii opracował natomiast Stanisław Hempel, pionier śmiałych stalowych i betonowych konstrukcji. Inwestycja o powierzchni blisko 5 tys. m kw. dość prędko napotkała finansowe i gruntowe przeszkody, co opóźniło wielkie otwarcie o dwa lata względem pierwotnych założeń.

Geometria i funkcjonalność bryły
Architektura dworca zachwyca kompozycją wzajemnie przenikających się prostopadłościanów. Nad całością dominuje wieża zegarowa, a lekkości dodaje bryle charakterystyczne, wysunięte zadaszenie nad wejściem. Budynek przypomina precyzyjną układankę, w której każdy element pełni określoną rolę. Zastosowanie cegły i żelbetu pozwoliło uzyskać surowy, a jednocześnie elegancki wygląd, wyróżniający się na tle tradycyjnej zabudowy Będzina.
Będzin Miasto jako perła modernizmu
Dworzec Będzin Miasto ma też za sobą trudne czasy. Powojenne dekady zaniedbań doprowadziły obiekt do opłakanego stanu i dopiero w 2006 roku rozpoczęto gruntowną renowację. Prace skupiły się m.in. na naprawie dachu, wymianie stolarki oraz dostosowaniu wnętrz do ówczesnych standardów. Obecnie przestrzeń dworca przedstawia mało estetyczny obraz, na szczęście wszystko da się naprawić. Czego by nie mówić o przestarzałym wystroju, budynek tętni życiem i to w nieszablonowy sposób. Oprócz obsługi pasażerów pociągów regionalnych i dalekobieżnych, obiekt jest również siedzibą kilku instytucji, biblioteki oraz kawiarni.
Źródło: slazag.pl, miastarytm.pl
Czytaj też: Modernizm | Architektura w Polsce | Kolej | Ciekawostki | whiteMAD na Instagramie




