Unter den Linden to najczęściej odwiedzana przez turystów ulica w centrum Berlina. Za kilka lat zamknięta zostanie dla samochodów. Ich miejsce zajmą piesi i rowerzyści.

Rewolucja w centrum Berlina rozpocznie się w 2019 r. Wtedy to z alei Pod Lipami zniknąć ma ruch prywatnych samochodów. Ta reprezentacyjna ulica wchodzi w skład ciągu, który łączy Bramę Brandenburską z Wyspą Muzeów i Alexanderplatz. Znajduje się przy niej wiele zabytków i ważnych dla nie tylko dla berlińczyków gmachów. To właśnie przy alei Pod Lipami powstanie nowy budynek Ambasady Polski.

Zapowiedziane zmiany nastąpić mają w 2019 r. i są związane z trwającą od sześciu lat budową przedłużenia linii metra U5, która biegnie właśnie pod Unter den Linden. Jeszcze przed rozpoczęciem remontu w ciągu doby ulicą przejeżdżało nawet 30 tysięcy samochodów. Obecnie ich liczba zmniejszyła się do 8 tysięcy. Wszystko z powodu prowadzonej przebudowy. To właśnie budowa metra udowodniła, że Unter den Linden nie jest aż tak niezbędnym elementem komunikacji drogowej miasta i jej zamknięcie nie spowoduje większych utrudnień.

Po zakończeniu prac aleja Pod Lipami ma wypełnić się pieszymi. Dodatkowo, dopuszczony ma być tutaj ruch rowerzystów oraz taksówek. Data wprowadzenia nowego rozwiązania ma zbiec się z datą zakończenia odbudowy zamku miejskiego, który ma stać się kolejną turystyczną atrakcją w tej części miasta.

Jedno jest pewne, tak ulica nigdy już nie będzie wyglądać: