Budynek zaprojektował architekt Adam Spychała, który inspiruje się architekturą brutalistyczną. 

Dom 276 zlokalizowany został w typowej dla polskiego krajobrazu podmiejskiej scenerii. To przemyślany projekt. Architekt osadził bryłę w centrum urbanistycznego chaosu, przepełnionego architektonicznym eklektyzmem. Dom zaprojektowany został na wąskiej działce, która sąsiaduje z innymi domami jednorodzinnymi.

Projekt stworzony został z myślą o rodzinie z dwójką dzieci. Na parterze zaplanowano powstanie strefy dziennej, na którą składa się przestronny salon z kuchnią. Dodatkowo w tej części znalazły się dwa pomieszczenia gospodarcze, w których powstać może spiżarnia, kotłownia lub pralnia. Parter dysponuje dwoma miejscami parkingowymi oraz zadaszoną strefą wejścia.

Piętro to część prywatna mieszkańców. Adam Spychała zaprojektował tutaj trzy sypialnie z balkonami oraz dwie łazienki.

Atutem budynku jest jego uniwersalność. Z zewnątrz obiekt nie przypomina typowego domu jednorodzinnego. Bliżej mu do domów pojawiających się w ostatnich latach w Tokio czy Seulu, lub do gmachu biurowego. Adam Spychała podkreśla, że funkcjonalność budynku można łatwo dostosować do zmieniających się potrzeb. Wprowadzić zamykany garaż, zmienić ilość pomieszczeń i nawet przekształcić go w przyszłości na budynek biurowy lub usługowy.

Na charakterystyczne rozwiązania formalne budynku miały wpływ, oprócz długiej, wąskiej działki, także moja konsekwentna fascynacja stylem brutalistycznym w architekturze. Zastosowane rozwiązania plastyczne są typowe dla tego nurtu. Bryła nabiera introwertycznego, barokowo- bunkrowego charakteru – mówi Adam Spychała.

Projekt domu 276 jest swego rodzaju manifestem, który powstał z powodu zainteresowania autora ideami i dorobkiem architektury brutalistycznej. Więcej projektów Adama Spychały znajdziecie w szóstym numerze magazynu whiteMAD. Numer możecie zdobyć tutaj.