Betonowa willa przy brazylijskiej plaży.

Studio projektowe Arthur Casas dostało nietypowe zlecenie. Skontaktował się z nimi przyjaciel poprzedniego zleceniodawcy z prośbą by postawić niemal identyczną willę tuż obok. Problemem były jednak rozmiar i kształt działki.

Projektanci z Arthur Casas przemyśleli jednak wszystko. Pomimo, że działka należąca do inwestora była w kształcie wąskiego prostokąta, udało się zawrzeć na niej niemal wszystko. Parking dla samochodów umieszczono pod ziemią, a prowadzi do niego wjazd otoczony roślinnością. Wrażenie robi również szeroka, betonowa brama, która chowa się w ziemi. Wnętrza utrzymane są w szarościach surowego betonu, jednak nie zabrakło elementów drewnianych jak chociażby schody czy blaty. Duża ilość przeszkleń i otwartych przestrzeni pozwala na podziwianie widoków niemal z każdego punktu w domu. A podziwiać jest co. W pierwszej kolejności widok na ocean i pobliską plażę. W drugiej, roślinność która otacza dom. Pozwala to na zachowanie prywatności oraz oczywiście zapewnia relaks. Willa mieści się w São Sebastião tuż nad Oceanem Atlantyckim