Białoruś usuwa ślady polskości? U naszego wschodniego sąsiada może dojść do kolejnego etapu czyszczenia kraju z pamiątek związanych z Polską i Rzeczpospolitą Obojga Narodów. Jak donosi „Nasza Niwa”, lokalne urzędy otrzymały polecenie przygotowania dokumentacji potrzebnej do wykreślenia zabytków z państwowego rejestru. W rejonie kleckim na liście znalazło się siedem obiektów, wśród nich dawne polskie dwory i pałace.
Skąd ślady polskości na Białorusi?
Obecność polskich i polsko-litewskich zabytków na terenie dzisiejszej Białorusi jest wynikiem wielowiekowej historii tych ziem oraz późniejszych zmian granic. Przez stulecia znaczna część obecnego terytorium Białorusi należała do Wielkiego Księstwa Litewskiego, a od 1569 roku do Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Po rozbiorach ziemie te znalazły się w Imperium Rosyjskim, jednak polska i litewska szlachta zachowała tam swoje majątki, dwory, pałace, kościoły i parki. Po I wojnie światowej część zachodniej Białorusi weszła w skład terytorium II Rzeczypospolitej na mocy ustaleń traktatu ryskiego z 1921 roku. Po agresji ZSRR na Polskę we wrześniu 1939 roku granica została ponownie przesunięta na zachód, a większość terenów włączono do Białoruskiej SRR. Po 1945 roku zachowano ten podział i w 1991 roku stał się oficjalną granicą niepodległej Białorusi. Dawne rezydencje Radziwiłłów, Wojnillowiczów, Jaleńskich czy Czarnockich są dziś zabytkami znajdującymi się poza granicami Polski, mimo że powstały w świecie kulturowym dawnej Rzeczypospolitej.

Siedem zabytków ma zniknąć z rejestru
Według ustaleń białoruskiego serwisu „Nasza Niwa” polecenie sporządzenia listy zabytków do wykreślenia z rejestru przekazał Aleksander Ilijaszewicz, zastępca przewodniczącego Mińskiego Obwodowego Komitetu Wykonawczego. Dokument trafił do władz rejonowych i miejskich, które mają przygotować materiały potrzebne do odebrania ochrony wybranym obiektom. W piśmie powołano się na decyzje Rady Ministrów dotyczące usuwania niektórych nieruchomych wartości historycznych i kulturowych. W samym rejonie kleckim do wykreślenia wskazano siedem zabytków, w tym dwa obiekty kategorii 2, uznawane za dobra o znaczeniu ogólnokrajowym.
Radziwiłłmonty: drewniany pałac z XVIII wieku
Najcenniejszym obiektem na liście są Radziwiłłmonty, dziś wieś Czerwonaja Zorka. Drewniany Pałac Radziwiłłów wzniesiono w latach 80. XVIII wieku według projektu włoskiego architekta Carla Spampaniego. Klasycystyczna rezydencja należała do jednego z najważniejszych rodów dawnej Rzeczypospolitej. Wraz z pałacem funkcjonował rozległy dworsko-parkowy zespół, po którym zachowały się także inne historyczne elementy. W 2021 roku rozebrano tam kilka XIX-wiecznych budynków, a z parku usunięto 52 drzewa. Teraz sam pałac może stracić ochronę państwa, co nie wróży mu dobrej przyszłości. Jego stan i tak jest już gorzej niż katastrofalny.

Ślady polskości na kuncowszczyźnie
Drugim zabytkiem kategorii 2 są pozostałości Dworu Wojnillowiczów w Kuncowszczyźnie. To relikty dawnej ziemiańskiej siedziby, przypominające o roli polskojęzycznej szlachty w historii regionu. Na liście znalazły się też majątki Jeleńskich w Tuczy, Wendorfów w Halince, Czarnockich w Liacjaszynie oraz Łabockich w Ciasnówce. Zachowane fragmenty tych założeń są dziś znacznie skromniejsze niż dawne rezydencje, jednak pozwalają odtworzyć skalę polskiego osadnictwa i jego związki z kulturą Rzeczypospolitej. W przypadku Halinki szczególnie istotne jest sąsiedztwo innych zabytków, w tym chronionego kościoła.
Wiatrak w Szajkach już się zawalił
Siódmym obiektem na liście jest drewniany wiatrak typu namiotowego w Szajkach. Zabytek znajdował się pod państwową ochroną od 1987 roku, jednak w lipcu 2025 roku runął z powodu bardzo złego stanu technicznego. Według „Naszej Niwy” wcześniej nie wykonano skutecznych prac zabezpieczających. Przypadek wiatraka dobrze ilustruje problem, który może dotyczyć kolejnych obiektów. Jeśli zabytek niszczeje przez lata, a później zostaje uznany za zbyt zniszczony do restauracji, odebranie mu ochrony może przypieczętować jego los.

Ślady polskości na Białorusi pod presją
W rejonie kleckim znajduje się dziewięć dworsko-parkowych zespołów, a sześć z nich ma zostać pozbawionych ochrony. To oznaczałoby utratę zabezpieczenia dla około 2/3 tego rodzaju dziedzictwa w jednym rejonie. Władze pozostawiają przy tym ochronę masowych grobów i pomników żołnierzy radzieckich, siedmiu obiektów sakralnych oraz dwóch zabytków archeologicznych. Taki dobór obiektów przyciąga uwagę, ponieważ większość przeznaczonych do wykreślenia zabytków wiąże się z dawnymi polskimi majątkami szlacheckimi. To raczej nie jest przypadek.
Historia, która może zniknąć
Białoruskie przepisy pozwalają wykreślić obiekt z rejestru, jeśli utracił historyczne wartości albo został zniszczony w stopniu uniemożliwiającym naukową restaurację. Według „Naszej Niwy” podobne działania trzeba rozpatrywać w kontekście polityki historycznej prowadzonej przez władze po kryzysie politycznym z 2020 roku. Coraz większą rolę odgrywa narracja związana z Rosją, a dziedzictwo Wielkiego Księstwa Litewskiego, Rzeczypospolitej, miejscowej szlachty i katolicyzmu bywa przedstawiane jako przejaw „polskości”. W 2022 roku Alaksandr Łukaszenka mówił o nadmiarze portretów polskiej i litewskiej szlachty w białoruskich budynkach. W kolejnych latach z przestrzeni publicznej zaczęły znikać także upamiętnienia powstańców z 1863 roku oraz pamiątki związane z Tadeuszem Kościuszką i Konstantym Kalinowskim. Odebranie ochrony kolejnym dworom i pałacom może więc otworzyć drogę do ich dalszego niszczenia i bezpowrotnej utraty.
Na terenie dzisiejszej Białorusi zachowały się setki, jeśli nie tysiące obiektów związanych z polskim i polsko-litewskim dziedzictwem: pałaców, dworów, kościołów, cmentarzy, kaplic, parków, budynków miejskich i miejsc pamięci. Ich dokładnej liczby nie sposób jednak określić, ponieważ białoruskie rejestry nie prowadzą kategorii „polskie zabytki”.
Źródło: dworypogranicza.pl, nashaniva.com
Czytaj też: Architektura | Polecane | Zabytek | Historia | Wille i rezydencje
Oto wybrane polskie pamiątki na Białorusi:



