Bioplastik z pancerzy homarów to już kolejna propozycja alternatywy dla nieekologicznego i wszechobecnego plastiku.  Czwórka studentów wzornictwa z Royal College of Art i Imperial College stworzyło biodegradowalne i nadające się do recyklingu materiały przy użyciu nietypowych surowców – odpadów z homarów.

Studenci Ed Jones, Insiya Jafferjee, Amir Afshar i Andrew Edwards stworzyli inicjatywę ShellWorks, w ramach której planują produkować bioplastik z pancerzy homarów. Według badań przeprowadzonych przez studentów w całej Unii Europejskiej rocznie powstaje ponad 250 tys. ton odpadów po skorupiakach, które trafiają na wysypiska i wydzielają do atmosfery podgrzewający ją metan. W skali świata – w szczególności w krajach azjatyckich, gdzie skorupiaki są wyjątkowo popularne – potencjał jest jeszcze większy.

Głównym składnikiem, z którego powstaje bioplastik jest chityna – drugi co do wielkości na świecie biopolimer występujący naturalnie w egzoszkieletach skorupiaków i owadów. Studenci w ramach stworzonego startup’u opracowali proste urządzenia, za pomocą których można produkować trwały i ekologiczny zamiennik dla jednorazowego plastiku.

Bioplastik z pancerzy homarów jest niezwykle plastyczny i może być regulowany pod względem grubości, przezroczystości, elastyczności i sztywności. Jego właściwości fizyczne sprawiają, że możliwe jest tworzenie różnorodnych, biodegradowalnych przedmiotów.

Nawet do 13 mln ton plastiku rocznie trafia do mórz i oceanów. Takimi danymi dysponuje Instytut Europejskiej Polityki Ochrony Środowiska Naturalnego. Kwestia zanieczyszczenia środowiska tworzywami sztucznymi jest równie poważna co globalne ocieplenie. W odpowiedzi na ten problem naukowcy i projektanci coraz chętniej podejmują tematy związane z ograniczeniem ilości produkowanego plastiku oraz poszukują dla niego biodegradowalnych zamienników.

Czytaj też: Ekologia | Plastik | Technologia | Ciekawostki | Recykling

źródło: https://www.theshellworks.com