Od 11 stycznia w Lublinie przy Al. Racławickich działa Bioteka. Nowa filia Miejskiej Biblioteki Publicznej została urządzona w lokalu po Karczmie Słupskiej, kultowej restauracji z dancingiem, która została zamknięta wiele lat temu. Póki co, z powodu pandemii, mieszkańcy miasta mogą „jedynie” korzystać z jej bogatych zbiorów – 18 tys. książek, 9 tys. audiobooków, 7 tys. filmów i albumów muzycznych. Kiedy obostrzenia zostaną zniesione, będzie mogła się stać także punktem spotkań i wydarzeń kulturalnych oraz edukacyjnych, do których zostało dostosowane jej wnętrze urządzone i wyposażone za 1,6 mln zł.

Inspiracją dla BIOTEKI była rewitalizacja sąsiadującego z nią Ogrodu Saskiego. Postanowiliśmy, że wnętrza nowo projektowanej biblioteki będą jego naturalną kontynuacją, a materiałami, których użyjemy będą drewno, beton (współczesny kamień) oraz duże ilości zieleni. Bardzo zależało nam aby projekt powstał w duchu idei zrównoważonego rozwoju, a następnie aby biblioteka propagowała tą ideę wśród użytkowników. Sam lokal, w którym powstała Bioteka ma też ciekawą historię, w latach ’60 powstał tam Fafik, a potem Karczma Słupska, która przez kilka dekad funkcjonowania dorobiła się statusu kultowej.

Chyba nie ma mieszkańca Lublina, który by jej nie kojarzył chociaż z nazwy. Po zamknięciu karczmy, lokal przez wiele lat stał pusty. Powstawały coraz to nowe pomysły na zagospodarowanie, a oczekiwania społeczne rosły. Projektując BIOTEKĘ wiedzieliśmy, że w takim miejscu musi powstać coś wyjątkowego. Duży nacisk położyliśmy na to aby biblioteka była funkcjonalna, nowoczesna oraz dawała możliwość różnorodnego wykorzystania jej przestrzeni przez kreatywnych bibliotekarzy.

Przekraczając drzwi BIOTEKI nasz spacer zaczynamy od niewielkiej galerii sztuki. Jest to przestrzeń przygotowana do prezentacji wystaw czasowych. Ściany są pokryte mchem oraz tynkiem imitującym beton architektoniczny w różnych odcieniach szarości. Ze ścian wystają prostokątne formy donic, na tle których będą prezentowane wystawiane prace. Na posadzce stoją podświetlane kubiki, które mogą pełnić rolę postumentów jak i siedzisk. Sufit w całej bibliotece ma charakter industrialny z widoczną infrastrukturą techniczną. Dla ujednolicenia wszystkie urządzenia, kable, rury itd. są pomalowane w kolorze czarnego matu co uwydatnia „wyspy zieleni” porozrzucane w całej przestrzeni biblioteki.

Oprawy oświetleniowe również są industrialne, surowe i oszczędne w formie. Zieleń sufitu przeplata się z odsłoniętymi żarówkami zwisającymi na zwykłym, czarnym kablu. Na uwagę zasługuje szara podłoga z mikrocementu, która została potraktowana jako tło do umieszczenia na niej techniką malarską różnych grafik czy reprodukcji o symbolicznym znaczeniu (grafiki mają też wymiar edukacyjny), i tak np. w galerii sztuki mamy logo BIOTEKI, w strefie nowości jest mapa Lublina z zaznaczonymi wszystkimi filiami MBP, w długim korytarzu wystawowym jest motyw florystyczny, a w sali multimedialnej jest reprodukcja wyobrażenia tego jak mogła wyglądać Biblioteka Aleksandryjska.

Ściany w większości pomieszczeń wykończone są tynkiem imitującym beton architektoniczny oraz opalanym drewnem. Regały na książki utrzymane są w tonacji jasnego drewna tak samo jak i żaluzje. Z galerii przechodzimy do strefy chillout gdzie mamy ogromną kanapę, na której możemy w spokoju przeglądać aktualną prasę. W tej samej strefie na tle ściany z mchu znajduje się bardzo niepozorny regał, jest to regał na rośliny. Miejsce to jest wyjątkowe ponieważ będzie służyło propagowaniu idei Plant Swap, czyli bliźniaczej idei do bookcrossingu tylko tym w tym wypadku zainteresowani będą wymieniali się roślinami. Następnie mamy ladę recepcyjną w kształcie półkola, nad którą zwisa ogromna ilość zieleni, dalej sala główna. Na sali głównej znajduje się przestrzeń

umożliwiająca organizację różnorodnych spotkań oraz eventów. Na uwagę zasługują nietypowe meble, połączenie łóżka i regału na książki udekorowanego girlandą czy fotel na książki. Obok znajduje się sala dla dzieci z miękką wykładziną oraz pufami w kształcie zwierząt. Wśród zieleni zawieszony jest projektor, który umożliwi prowadzenie zajęć multimedialnych dla najmłodszych. Obok sali dla dzieci wkomponowana jest strefa audiobooków oraz siedziska we wnękach umożliwiające ich odsłuch.

Do dalszej części biblioteki przenosimy się idąc przez kilkunastometrowy korytarz wystawowy, tak samo jak galeria jest on przystosowany do prezentowania wystaw czasowych. Zwieńczeniem korytarza jest podświetlana ściana wodna, lub jak kto woli hydrościanka, która przy okazji wydaje bardzo kojący szum przepływającej wody. Po drodze mijamy pomieszczenie przeznaczone do gier planszowych, zajęć w niewielkich grupach czy biblioterapii. Jest ono wygłuszone kolorowymi panelami oraz znajduje się w stosunkowo ustronnym miejscu co gwarantuje spokój prowadzonych tam aktywności.

Grzegorz Kłoda, architekt odpowiedzialny za projekt i realizację Bioteki, założyciel pracowni GK-ATELIER

Ostatnim pomieszczeniem jest sala multimedialna ze stanowiskami komputerowymi przystosowanymi dla osób z niepełnosprawnościami. Cała biblioteka jest pozbawiona barier architektonicznych dla osób poruszających się na wózkach. Ważne jest także to, że „zieleń” nie będzie w Biotece obecna tylko w postaci aranżacji wnętrz, będzie w niej prowadzona na szeroką skalę edukacja proekologiczna dla użytkowników w różnym wieku oraz będą promowane różnego rodzaju zielone idee jak np. wspomniany wcześniej Plant Swap. Zamierzeniem projektantów było aby Bioteka była współczesną apteką dla ducha, tak bardzo potrzebną zwłaszcza w tych nowych, trudnych czasach.

Jesteśmy jedyną pracownią w Polsce, która stworzyła wewnętrzny system projektowania bibliotek oparty na analizach potrzeb użytkowników oraz na informacjach zebranych bezpośrednio od bibliotekarzy na organizowanych przez nas spotkaniach ze środowiskiem bibliotekarskim. Elementami, które zawsze znajdują się w zakresie naszych projektów bibliotek są logo oraz nazwa. Osobiście uważam, że nazwa jest jak imię, a logo niczym twarz takiej biblioteki, przez co lokalne społeczności chętniej i łatwiej utożsamiają się z takim miejscem. Indywidualny charakter nadany poprzez logo oraz nazwę sprawia, że wyróżnia się ona spośród kilkudziesięciu ponumerowanych filii, oraz skupia wokół siebie społeczności, które czują większą więź.

Czytaj też: Biblioteka  | Ekologia | Renowacja | Lublin | Rośliny

źródło: materiały prasowe / https://www.facebook.com/gk.atelier/