Boom budowlany po Brexicie. Londyńskie City przenosi się do Frankfurtu.

Choć od referendum w sprawie Brexitu minęło już półtora roku to temat wciąż rozpala żarliwe dyskusje i niepokoje. Tym razem Anglicy z przerażeniem spoglądają na uciekające z Londynu potężne korporacje, natomiast mieszkańcy Frankfurtu już liczą zyski.

Londyn od wielu lat uważany jest za europejską stolicę finansów i biznesu. To  jednak juz niedługo może się diametralnie zmienić. Gdy widmo Brexitu stało się jawą, na londyńskim City zapanował chaos i panika. Już wtedy wiedziano, że to tylko kwestia czasu, aż gigantyczne korporacje, banki i międzynarodowe firmy, będą powoli oddalać się od Wysp Brytyjskich. Ten proces właśnie się zaczął i to z niemałym impetem.

Frankfurt jest bez wątpienia finansowym sercem Niemiec, dlatego nie dziwią plany przenoszenia londyńskich korporacji nad Men. Właśnie przedstawiono projekty na kilkanaście wysokościowców, które mają stanąć w mieście, w celu zachęcenia i zaproszenia biznesu zza Kanału La Manche. Wśród autorów projektów znalazły się takie tuzy architektury jak BIG, UNStudio czy Ole Scheeren.

Zaskakuje skala inwestycji. We Frankfurcie, w budowie znajduje się obecnie 19 wysokościowców, natomiast kolejnych 26 jest na etapie planowania. Poniżej prezentujemy wybrane projekty. Pod galerią znajdziecie pełną listę budynków, które powstaną w najbliższym roku.