Wola Księcia Janusza w Warszawie

Budują domy dla wymagających. Kompania Domowa i jej projekty

Znani są z realizacji kameralnych inwestycji mieszkaniowych. Kompania Domowa to firma deweloperska, realizująca projekty w Warszawie i nie tylko. Jej założycielem jest Bogdan Żołnierzak, który do pracy nad projektami budynków zaprasza wybranych architektów i artystów. Efektem tej współpracy są unikalne budynki, które oddają kontekst miejsca oraz wyróżniają się detalami architektonicznymi i sztuką. W tak zaprojektowanych budynkach swoje miejsca do życia znajdują osoby ceniące jakość i oryginalne formy.

Kamil Białas: Jak doszło do powstania Kompanii Domowej?

Bogdan Żołnierzak: W dzieciństwie pragnąłem zostać generałem. Wprawdzie nie zostałem wojskowym, ale swego rodzaju generałem jestem teraz, będąc właścicielem firmy. Ponieważ chciałem budować domy, to wymyśliłem nazwę Kompania Domowa, bo kompania kojarzy się z wojskiem, a wojsko kojarzy mi się tylko dobrze. Nazwa odwołuje się też do wojskowej musztry, bo inwestycje, które realizujemy powstają na czas i w uzgodnionych warunkach. Po prostu każdy wie, za co jest odpowiedzialny.

Pierwszy projekt zrealizowaliście już osiem lat temu. Co od tego czasu się zmieniło?

Pierwszy projekt to budynek mieszkalny przy ul. Żołnierzy Wyklętych w Warszawie a siedziba mieściła się przez wiele lat przy Alei Wojska Polskiego. Od kilku lat nasza siedziba jest w zabytkowym budynku dawnej strażnicy w Centrum Praskim Koneser. To piękny, ceglany obiekt, będący kwintesencją praskiej architektury. Nie zmieniła się za to filozofia działania. Ciągle naszą mocną stroną jest stawianie na unikalność i dobry projekt. Zwracamy uwagę na dobre relacje z klientami i ich dobrą obsługę. Dbamy też o budynki, które oddaliśmy do użytkowania. Celowo nie używam słowa „najlepszy”, bo dla każdego oznacza ono coś innego, a według mnie, jak coś jest dobre, to jest po prostu dobre.

Na stałe w biurze Kompanii Domowej pracuje dziesięć osób. Rocznie realizujecie zaledwie jeden lub dwa projekty. Nie chce pan zwiększyć tej skali?

Dzięki tej kameralności mam kontrolę nad każdą inwestycją. Mogę angażować się w każdy z projektów, już od etapu koncepcji. Uwielbiam ten moment, kiedy pracujemy nad pierwszymi pomysłami. Decydujemy, jak budynek będzie wyglądać. Dopóki mogę brać udział we wszystkich realizacjach, dopóty kameralna organizacja ma sens. Dlatego lubię określać Kompanię Domową mianem firmy autorskiej lub manufaktury mieszkań. Oddajemy ograniczoną liczbę lokali, ale dzięki temu mogę bezpośrednio troszczyć się o nasze projekty.

Bogdan Żołnierzak

Sam wygląd budynków to dzieło wyłącznie architektów? Daje im pan wolną rękę?

Architekci wykonują bardzo dużą część pracy. Kupując działkę pod inwestycję, przygotowujemy koncepcje architektoniczne i analizujemy, która z nich wygląda najlepiej i taką później rozwijamy. Nie narzucam architektom swojej wizji, ale koncepcja, którą wybieramy, musi być zgodna z moim postrzeganiem danego miejsca.

A co z finansami? W waszych budynkach jest sporo rozwiązań, które mogłyby zostać pominięte, wszak dekoracje nie wpływają na funkcjonalność.

Zgadza się, ale firmę stworzyłem po to, by zostawiać po sobie dobre i ciekawe ślady. To jest idea, którą się kieruję, by pozostawiać dobrze zaprojektowane, funkcjonalne i estetycznie piękne budynki. Przykładam uwagę do detali jak zaokrąglone ściany czy ceglane elewacje, bo one nadają budynkom oryginalnego charakteru. Chcę, by realizowane projekty były na tyle charakterystyczne, żeby ktoś, kto znajduje się obok nich, zwrócił na nie uwagę. Przykładem jest płaskorzeźba z gołębiami projektu Beaty Konarskiej, która pojawiła się na naszej inwestycji „Kompas Targówek”. Nie musieliśmy jej umieszczać na budynku, ale teraz pięknie zdobi całość. W każdym z budynków staram się przemycić trochę sztuki. Na przykład w „Wolskiej Kamienicy” zawisły akwarele z różnymi budynkami Woli. Poprosiłem artystów, by takie namalowali i teraz zdobią one ściany części wspólnych. Zwracamy uwagę na jakość korytarzy. Montujemy wpuszczane w podłogę wycieraczki, co poprawia estetykę całej przestrzeni. Takich detali jest więcej.

Kompas Targówek, detal zdobiący elewację

Porozmawiajmy o konkretnych projektach. „Plastyczna Kamienica” zbudowana zostanie przy ulicy Sympatycznej w dzielnicy Włochy. To miasto-ogród z historyczną zabudową willową. Przygotowanie projektu dla tego miejsca musiało być sporym wyzwaniem?

Nasza lokalizacja nie jest objęta miejscowym planem zagospodarowania, dlatego wypracowana została decyzja o warunkach zabudowy. Określiła ona dopuszczalną skalę i kształt budynku. W ten sposób połączyliśmy wizję architektów z kontekstem urbanistycznym, tworząc projekt, który oddaje charakter miejsca. A warszawskie Włochy to wiele ciekawych architektonicznie projektów, z których warto czerpać inspiracje. Między innymi dlatego sięgnęliśmy po ceglaną elewację, wpisującą się w okoliczną, klimatyczną zabudowę. Do tego dodaliśmy ciemne elementy wykończeniowe, które nadają całości elegancji.

Plastyczna Kamienica w Warszawie

Co ciekawe, elementy te nie są do końca czarne. To antracyt z domieszką koloru. W naszych inwestycjach nie stosujemy standardowych barw. Bazowe kolory zawsze łączymy z domieszką innego, dzięki czemu budynki zyskują inny wygląd w zależności od pory roku i pogody.

Rozumiem. Takie zabiegi stosujecie też we wnętrzach? „Plastyczna Kamienica” ma wręcz butikowy wystrój.

To prawda. Od lat powtarzam, że „dom” ma zaczynać się już od wejścia do budynku, a nie po przekroczeniu progu mieszkania. Dlatego części wspólne mają mieć domowy charakter. Nie mam wpływu na to, jak mieszkańcy „Plastycznej Kamienicy” urządzą swoje mieszkania, ale mam wpływ na to, jak będą wyglądać części wspólne. Przywiązuję do tego dużą wagę.

Plastyczna Kamienica, detal wnętrza

Zupełnie inaczej wygląda budynek „Wola Księcia Janusza”. Dostrzegam tu modernistyczne inspiracje. Liczne zaoblenia i jasna elewacja przywołują na myśl gdyńskie kamienice. Skąd pomysł na taką formę?

Postawiliśmy na wizję architekta, która bardzo nam się spodobała i to jemu trzeba oddać hołd. „Wola Księcia Janusza” ma prostą formę, a elewację wykonamy z jakościowych materiałów. Z jednej strony podkreślą one wysoki standard inwestycji, a z drugiej sprawią, że z biegiem lat budynek będzie dobrze wyglądać. Takie rozwiązania to zresztą wizytówka naszej firmy.

Wola Księcia Janusza w Warszawie

Działacie też poza Warszawą?

Tak. Naszą pierwszą inwestycją poza granicami stolicy jest „Korona Legionowa”. Budynek ma być przykładem tego, że w miastach, takich jak Legionowo, można budować oryginalne, jakościowe budynki klasy premium. „Korona Legionowa” to bardzo nowoczesny budynek. Do środka wejdziemy bez dotykania klamek. Specjalny system rozpozna twarze mieszkańców i automatycznie otworzy im główne drzwi. Dodatkowo działać tu będzie system filtracji powietrza, który zneutralizuje bakterie, wirusy i grzyby, a w holu będzie można usłyszeć nastrojową muzykę i poczuć przyjemną woń. Inwestycję wyróżniają też duże ogródki i mały park dla mieszkańców, który urządzony zostanie w starodrzewie, czy też niestandardowy, podziemny parking, ozdobiony ciekawym i oczywiście nieszablonowym kolorem. Dużo nietypowych rozwiązań, ale zawsze staramy się wychodzić poza standard.

Korona Legionowa w Legionowie

Na koniec zapytam o marzenia. Są takie? Może chciałby pan postawić swój budynek w konkretnym miejscu?

Swoje marzenia realizuję już od dawna, czyli pozostawiam po sobie ślady. Chciałbym tych śladów zostawiać możliwie dużo, aby ludzie, którzy mają świadomość estetyki, zwracali uwagę na nasze budynki i rozpoznawali, że powstały dzięki Kompanii Domowej i żeby grono tych, którzy dostrzegają i doceniają różnice powiększało się. To dla nich realizujemy nasze inwestycje.

Dziękuję za rozmowę!

Więcej o Kompanii Domowej i jej inwestycjach można przeczytać na stronie internetowej firmy: https://www.kompaniadomowa.pl.

_

Niech nie zmyli Cię profilowe zdjęcie redaktora. Nikt nie zhakował naszej strony! Marka LEGO zachęciła nas do uczczenia Dnia Dziecka w wyjątkowy sposób. Zmieniliśmy zdjęcia profilowe naszych redaktorów, dzięki którym przenieśliśmy się do błogiego czasu dzieciństwa 😊. Urozmaiceniem jest też kursor w wersji desktopowej, który na kilka dni zmienił się w klocek LEGO. Taka wersja strony będzie nam towarzyszyć do 1 czerwca. W tym roku marka LEGO z okazji Dnia Dziecka przygotowała specjalną akcję z platformą Slowhop, w ramach której wypełniła 21 domów w całej Polsce zestawami klocków LEGO i chętnym dała możliwość spędzenia w nich weekendu z kreatywną zabawą. Więcej o tej akcji pisaliśmy TUTAJ i TUTAJ.

PS a jeśli szukasz pomysłu na zestaw klocków LEGO do kreatywnej zabawy to sprawdź nasze propozycje TUTAJ. To dobre pomysły na prezent, nie tylko z okazji Dnia Dziecka!

_

źródło: Kompania Domowa, opracowanie redakcji

Czytaj też: Warszawa | Osiedle | Architektura w Polsce | Mieszkanie | Dom | whiteMAD na Instagramie