Czy architektura może brać udział w walce ze smogiem? Okazuje się, że odpowiednio dobrane i skrupulatnie zaplanowane rozwiązania projektowe mogą znacznie ograniczyć emisję szkodliwych związków do atmosfery, zoptymalizować zużycie wody i energii w budynkach oraz sprawić, że przebywanie w nich będzie po prostu lepsze dla naszego zdrowia i samopoczucia. W Krakowie powstaje właśnie obiekt, który 6 marca ogłoszony został mianem najbardziej ekologicznego budynku w całej Europie Środkowo-Wschodniej.

Biurowiec V.Offices w swojej kategorii pokonał 5 rywali i otrzymał nagrodę dla najbardziej zrównoważonego budynku w naszym regionie. Nagrody przyznaje BRE Global, organizacja zajmująca się certyfikacją inwestycji pod kątem ich proekologiczności. To ogromne osiągnięcie – szczególnie ze względu na fakt, że obiekt został zaprojektowany przez polską pracownię architektoniczną i powstaje w mieście, które od lat zmaga się z trudnym problemem smogu.

Projekt budynku jest autorstwa krakowskiej pracowni Iliard Architecture & Project Management. V.Offices powstaje w Krakowie przy al. 29 Listopada, w samym centrum jednego z najbardziej dotkniętych smogiem miast w Polsce. Aby zminimalizować negatywne oddziaływanie budynku na środowisko, projektanci Iliard zastosowali wiele innowacyjnych rozwiązań.

Można tutaj wskazać między innymi kotłownię na paliwo gazowe, uznawane za możliwie najczystsze, które wspomagane będą przez zeroemisyjne systemy dachowe kolektorów słonecznych. Budynek będzie też przyjazny rowerzystom, a właściciele elektrycznych samochodów będą mogli tutaj naładować baterie pojazdów.

Andrzej Gacek, architekt prowadzący projekt z ramienia pracowni Iliard, tak komentuje przyznanie nagrody V.Offices:

Sądzę, że wysoka ocena uzyskana podczas certyfikacji BREEAM była kluczowa dla naszej wygranej. W budynku stawiamy na eko-rozwiązania, między innymi poprzez doskonałą optymalizację instalacji grzewczej, klimatyzacji i wentylacji w budynku. Ważne było też pogodzenie uwarunkowań wynikających z lokalizacji inwestycji, która jest świetna, ale jednocześnie pociąga za sobą konieczność podejmowania odważnych decyzji. Na to wszystko nakładały się m.in. wymogi wynikające choćby z zapisów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Był to dla nas zdecydowanie wymagający projekt, tym bardziej radość z wygranej jest ogromna – dodaje.

Nazwa V.Offices to nawiązanie do bryły budynku, przypominającej kształtem literę „V”. Ale również do głównego założenia inwestycji, która od początku stawia na bycie „very” pod każdym względem: ekologii, elastyczności powierzchni czy estetyki.

Wmurowanie kamienia węgielnego pod budynek V.Offices odbyło się 17 października 2017. Obiekt ma być gotowy w pierwszej połowie 2019 roku.