Są kolorowe , kiczowate i na pewno oryginalne. Ich projektanci z pewnością nie są nudziarzami i czasem traktują swój fach z przymrużeniem oka. Zebraliśmy 16 budynków, które wyglądają jak jedzenie.

W zdecydowanej większości nie są to obiekty, które pretendują do miana architektury wysokich lotów. Jednak warto się im przyjrzeć. Obiekty takie powstają by w mocny sposób zaznaczyć funkcję, jaką zajmują się firmy w nich działające. I tak mamy kosz-gigant, który mieści przestrzenie biurowe, elewację wyglądającą jak szwajcarski ser, hotel i muzeum herbaty, które oczywiście musi wyglądać jak imbryk z filiżanką oraz restaurację McDonald’s, która wygląda jak ogromny zestaw Happy Meal.

Wrażenie na nas zrobiła biblioteka Uniwersytetu w Toronto. W brutalistycznej architekturze internauci doszukali się kształtu… indyka! Zobaczcie sami!