Pomimo długiej historii miejskich fontann, ludzie na całym świecie wciąż niechętnie podchodzą do kwestii picia z nich wody. Wielu uważa, że jest zanieczyszczona, czy niehigieniczna, a to wielki błąd. Badania wskazują, że zdecydowanie lepiej pić miejską „kranówę”, niż wodę z plastikowej butelki.

Woda, która trzymana jest w plastikowym opakowaniu ma dwie znaczące wady. Pierwszym i najważniejszym minusem jest produkcja plastikowych opakowań, które niejednokrotnie trafiają na wysypiska śmieci lub co gorsza do lasów, rzek czy jezior, a dalej do mórz i oceanów. Drugą wadą jest przenikanie toksycznych związków z plastiku do wody, którą pijemy – to sprawia, że woda z plastikowego opakowania wydaje się być bardziej higieniczna, jednak z pewnością nie jest zdrowsza.

Butelka na wodę miejską, zaprojektowana przez włoskiego projektanta Emanuele Pizzolorusso ma być alternatywą dla nieekologicznych plastików. Butelka nadaje się do wielokrotnego użytku, a każda z nich jest dedykowana do innego miasta. Na jej ściankach wypisano najważniejsze ujęcia wody miejskiej, które spełniają najwyższe standardy higieny i normy zdrowotne. Butelki mają nie tylko na celu przechowywanie wody, ale również ich zadaniem jest zachęcanie ludzi do odwiedzania miejsc, które dawniej były oczywistymi i de facto jedynymi źródłami wody pitnej w miastach. Wśród opisanych miast znalazły się Tokio, Nowy Jork, Kopenhaga, Paryż, Londyn Rzym, Mediolan i wiele innych!

Znacie jakieś ujęcia wody w swoich miastach? Korzystacie z nich? Dajcie nam znać!