Pracownia Cheli-de Felipe Arquitectos opracowała projekt domu położonego w nietypowym miejscu: na skraju wąwozu i w otoczeniu gęstego lasu. Charaktyrystyczna działka z dużą różnicą poziomów wymagała od architektów Florencii Cheli i Santiago de Felipe niekonwencjonalnych rozwiązań. Główna kondygnacja domu nazwanego Casa F została uniesiona ponad teren, co pozwoliło przestrzeń pod budynkiem przeznaczyć na garaż i pomieszczenia techniczne. Ta prosta, a jednocześnie wyrazista konstrukcja stała się fundamentem całej dalszej koncepcji.
Casa F został zaprojektowany z myślą o zachowaniu pełnego kontaktu z naturą. Architektka Florencia Cheli podkreśla, że od początku chciała, aby mieszkańcy nie tracili poczucia zanurzenia w leśnej gęstwinie nawet przebywając wewnątrz budynku. Z tego powodu układ domu jest prosty i funkcjonalny. Skrzydło przeznaczone na przestrzenie wspólne mieści salon, jadalnię i kuchnię, a w prostopadłym skrzydle ulokowano sypialnie oraz prywatny gabinet. Taki układ sprzyja naturalnemu podziałowi stref i otwiera dom na otaczającą bujną zieleń.
Rozwiązania konstrukcyjne domu oparto na dwóch żelbetowych płytach, które tworzą podłogę i dach. Dzięki temu bryła zyskała wyraźną horyzontalną linię, odpowiadającą spokojowi i równowadze otaczającego lasu. Między tymi płytami znalazły się wypełnienia w postaci przeszklonych ścian, które otwierają wnętrza na widoki i umożliwiają ich naturalne doświetlenie. Tam, gdzie potrzebna była ochrona przed nadmiernym nasłonecznieniem lub większa prywatność, zastosowano murowane fragmenty elewacji wykończone drewnem.

Równie istotną rolę w projekcie, co wnętrza służące mieszkańcom na co dzień, odegrała strefa podziemna. Jej ściany obłożono naturalnym kamieniem, co nadało całości ciężaru i stabilności. Ten zabieg wprowadził również kontrast pomiędzy wizualną lekkością uniesionej bryły a solidnym, mocno osadzonym w gruncie fundamentem. Kondygnacja ukryta w terenie mieści garaż i pomieszczenia techniczne.
We wnętrzach budynku konsekwentnie powtórzono naturalne materiały. Betonowe sufity zestawiono z ciepłem drewna, a wielkoformatowe przeszklenia sprawiają, że granica między domem a otoczeniem jest niemal niewidoczna. Każde pomieszczenie zostało zaprojektowane tak, aby oferowało piękne widok na las, a mieszkańcy mogli doświadczać zmienności pór roku i rytmu przyrody.
Projekt: Cheli-de Felipe Arquitectos
Główni architekci: Florencia Cheli, Santiago de Felipe
Powierzchnia: 250 m kw.
Rok: 2024
Zdjęcia: Andres Dominguez
Czytaj też: Beton | Modernizm | Minimalizm | Wnętrza | whiteMAD na Instagramie




