Centralny Azyl dla zwierząt ma powstać do 2024 roku. Budowa tego typu placówki dla zwierząt to pokłosie głośnej sprawy tygrysów, których przemyt z Włoch do Federacji Rosyjskiej został udaremniony przez polskich pograniczników. Ciężko schorowane zwierzęta trafiły wówczas do poznańskiego zoo, które pomimo szczerych chęci, nie było w stanie sprostać wymaganiom jakie mają te wielkie koty. Sprawa przemycanych tygrysów sprowokowała dyskusję, której celem było ustalenie miejsca, do którego będą trafiać egzotyczne, trudne do utrzymania, jak i niebezpieczne zwierzęta pochodzące z przemytu lub od nieodpowiedzialnych właścicieli. 

O tym, że powstanie Centralny Azyl dla zwierząt poinformowali przedstawiciele Rządowego Centrum Legislacji, którzy opublikowali projekt ustawy przygotowany przez przedstawicieli Ministerstwa Klimatu i Środowiska. Projekt powstał w celu uregulowania kwestii związanych z czasowym przetrzymywaniem zwierząt pochodzących z przemytu lub odebranych właścicielom, którzy nie zapewniali zwierzętom odpowiedniej opieki.

Janosch Diggelmann

Centralny Azyl dla zwierząt będzie zapewniał tymczasową opiekę zwierzętom należącym do gatunków inwazyjnych, gatunków podlegających ochronie, niebezpiecznych dla życia i zdrowia, a także zwierzętom, które zostały zatrzymane w trakcie prowadzonych postępowań celnych, karnych, wykroczeniowych lub administracyjnych. Ustawodawca podkreślił, że obecnie obowiązujące procedury stosowane wobec wymienionych grup zwierząt stają się niewydolne oraz zagrażają ich dobrostanowi. Nie ma w Polsce ośrodków, które mogłyby łatwo dostosowywać się do napływu nowych podopiecznych bez uszczerbku dla bezpieczeństwa lub dobrostanu zwierząt. Kolejny problem to również transport zwierząt. O ile transport schwytanego psa do schroniska to nic trudnego, tak przewiezienie na przykład kilku zestresowanych tygrysów to już zupełnie inna sytuacja. Warto również zaznaczyć, że w Polsce funkcjonują już placówki, których celem jest opieka nad skonfiskowanymi zwierzętami, jednak nie zaspokajają one coraz większych potrzeb wynikających z rosnącego przemytu zwierząt egzotycznych. Jeden z takich azyli znajduje się przy Miejskim Ogrodzie Zoologicznym w Warszawie jednak jest on dedykowany wyłącznie gadom. Drugi to przygraniczny ośrodek kwarantannowania i przetrzymywania zwierząt nielegalnie wwiezionych do strefy Schengen przy Ogrodzie Zoologicznym imienia Stefana Millera w Zamościu.
Obie placówki są jednak już teraz przepełnione. Co więcej ogrody te nie są przystosowane do przyjmowania  drapieżników, naczelnych, czy kopytnych.

Gdzie powstanie Centralny Azyl dla zwierząt? 
Centralny Azyl dla zwierząt ma powstać w miejscowości Warszawianka, na terenie nadleśnictwa Chojnów w pobliżu Warszawy. Obecnie grunty te należą do Skarbu Państwa. Zgodnie z planem azyl ma powstać w centralnej części 95-hektarowego terenu wewnątrz trzykondygnacyjnego budynku o łącznej powierzchni 5 tys. metrów kwadratowych. Budynek po przeprowadzeniu generalnego remontu i adaptacji będzie mógł być w całości przeznaczony do przetrzymywania zwierząt. Ponadto na terenie znajdują się wolnostojące garaże oraz piętrowy budynek, który będzie można zaadaptować na potrzeby obsługi ośrodka. Na terenie będą znajdować się również pomieszczenia dla zwierząt chorych lub nowo przybyłych.

Przemyt zwierząt rośnie 
Problem z nielegalnym przetrzymywaniem i transportowaniem zwierząt wciąż się nasila. Tylko w latach 2015-2018, zgodnie z danymi przekazanymi przez przedstawicieli Służby Celno-Skarbowej, dominującą grupą zatrzymywanych zwierząt były bezkręgowce. W tych latach przechwycono: ponad 10 tys. sztuk pijawek lekarskich, 4 pająki, 70 koralowców, a także 60 żółwi stepowych, 3 węże, 3 jaszczurki i 24 papugi. Natomiast w 2019 roku wśród zatrzymanych zwierząt było: 9 tygrysów i 160 gadów. Z kolei w 2020 roku doszło do przechwycenia 150 kilogramów żywych okazów węgorza europejskiego we wczesnej fazie rozwoju.

Czytaj też: Ekologia | Zwierzęta | Architektura w Polsce | Warszawa | Las | whiteMAD na Instagramie

źródło: Rządowe Centrum Legislacyjne / https://rcl.gov.pl