SPLOT to marka założona przez twórczy duet – Przemysław Cepak oraz Piotrek Niklas tworzą unikalne kilimy, idealne do oryginalnych wnętrz.

SPLOT to nowa marka, która w ofercie ma ręcznie tkane kilimy, czyli tkaniny dekoracyjne wykonywane w splocie płóciennym. W nowej wersji elementy wykonywane są tak, jak setki lat temu – ręcznie. SPLOT produkuje kilimy w krótkich numerowanych seriach i do pracy wykorzystuje naturalne, ręcznie przędzone wełny. Twórcy marki łączą więc wielowiekową tradycję wytwarzania tych unikatowych tkanin dekoracyjnych z wzornictwem wyrażającym współczesnego ducha.

Firmę zacząłem tworzyć w zeszłym roku, a w tym roku pojawiły się pierwsze projekty. Pomysł na markę powstał już jakiś czas temu w mojej głowie. Pracowałem dla dużej marki modowej  w Polsce, Austrii i Szwajcarii i chyba chcąc, nie chcąc wpisałem się w scenariusz ucieczki z korporacji i przejścia na własny rozrachunek – mówi Przemysław Cepak.

Kilimy SPLOT tkane są przez doświadczone rzemieślniczki z Małopolski. To mistrzynie rzemiosła, które charakteryzują mozół i skupienie z jakim powstają kilimy. To niezbędne cechy, bo tydzień pracy daje zaledwie metr kwadratowy kilimu!

Projektantem marki jest Piotrek Niklas, który zajmuje się grafiką i plakatem.

Piotrek Niklas ma niesamowity zmysł obserwacyjny, wyczucie współczesnej formy, głębokie zainteresowanie teraźniejszością  – są to wartości, o których myślałem tworząc SPLOT. W pewnym sensie ponowoczesna rzeczywistość jest tkaniną. My tylko wyskubujemy z niej pojedyncze nitki i tworzymy te szalone kilimy – mówi Przemysław Cepak.

splot kilimy

Ten kolorowy kawałek tkaniny jest bardzo użyteczny, daje  poczucie domowości i sprawia, że wnętrze zyskuje wyrafinowany wygląd. Tkanina we wnętrzu poprawia też akustykę, dlatego od zawsze znajdowała zastosowanie w dużych, reprezentacyjnych przestrzeniach.

To, czego każdy z nas pewnie doświadczył to pięknie i modnie zaaranżowane knajpy, w których z jakiegoś powodu nieprzyjemnie się rozmawia. Warto o tym pamiętać, bo projektując wnętrza nie projektujemy tylko dla oka – dodaje na koniec Przemysław Cepak.

Czytaj też: Ciekawostki | Tkanina | Sztuka | Ciekawostki | Wnętrza

źródło: www.splotkilim.com