Największe na świecie cmentarzysko dla tych ogromnych maszyn znajduje się na obrzeżach miasta Tucson w amerykańskim stanie Arizona.

Zebrano tu samoloty wojskowe jak i pasażerskie. Skrzydlate maszyny trafiają tutaj z całego kraju. Co ciekawe samoloty nim zostaną odstawione na swoje ostateczne miejsce najpierw przechodzą przez rytuał, który jest dla nich swego rodzaju pogrzebem. Pracownicy cmentarzyska usuwają z nich wszystkie elementy, które można jeszcze wykorzystać. Jednak pozostawiają sam kadłub maszyn.

W sumie na cmentarzysku “spoczywa” już ponad 5 tysięcy samolotów. Jego ogrom widać na zdjęciu satelitarnym dostarczonym przez Google. Samoloty pogrupowano według wielkości i ustawiono jeden obok drugiego. To niezwykłe miejsce stało się bardzo popularne wśród fotografów. Choć teren cmentarzyska jest zamknięty dla osób postronnych (ze względu na znajdującą się w pobliżu bazę wojskową) to niektórym fotografom udało się uzyskać pozwolenie na zrobienie zdjęć.

Jednym z nich jest Troy Paiva, który prowadzi stronę Lost in America. Na jego zdjęciach widać szczątki maszyn, które kilkadziesiąt lat temu kosztowały miliony dolarów. (ka)