Popularny model butów, który potocznie nazywany jest „Crocsami” ma tyle samo zwolenników co przeciwników.  Krytycy zwracają uwagę na jego banalny i nieco tandetny wygląd, inni zaznaczają, że to jedne z najbardziej wygodnych rodzajów obuwia jakie nosili. Do tych ostatnich dołączyła właśnie Balenciaga. I to w wielkim stylu!

Informacje o współpracy, którą nawiązały marki Balenciaga i Crocs obiegły świat we wrześniu i od razu pojawiły się na pierwszych stronach największych magazynów modowych. Kontrowersyjny projekt polegał na stworzeniu ekskluzywnej linii gumowych butów na koturnie, z charakterystycznymi dla Balenciagi ozdobami. Pomimo faktu, że internauci, niemal jednogłośnie wyśmiali projekt, okazało się, że chętnych na takie obuwie wcale nie brakuje. Tylko w jeden dzień przedsprzedaży, markom udało się sprzedać wszystkie buty. Pomimo krytyki, a także faktu, że buty te powstały z relatywnie taniej pianki buty osiągały cenę wynoszącą ponad 850$ za sztukę, czyli około 3000 złotych. Kupilibyście?