Budynek zaprojektowano na działce, której właścicielem przed laty był Ryszard Bojar, artysta plastyk, który zaprojektował kultowe logo CPN. Architekci z biura 81.WAW.PL postanowili stworzyć dom, którego plan będzie nawiązywać do tej historii.

Forma domu CPN jest wyjątkowa, bo polega na tym, że z pozoru standardowa bryła dopiero w rzucie ukazuje swój niebanalny kształt. Działka, która obecnie należy do inwestora, dawniej była własnością współtwórcy znaku CPN. Informacja o tym jaka jest historia działki dała impuls do stworzenia domu, który przez swoją nowoczesną formę, ma nawiązywać do historii działki – Genius loci.

Tata zawsze śmiał się, że mógł sobie pozwolić na realizację marzenia o własnym domu dzięki tantiemom ze sprzedaży charakterystycznych, sześciokątnych butelek na oleje ze znakiem CPN. Rodzice kupili tę działkę jeszcze w latach 60. Dom, a właściwie pracownię z zapleczem mieszkalnym budowali długo, prawie 20 lat. To były trudne czasy. Wszystkie materiały się „zdobywało” i brało się co było. Niestety, w obecnych czasach dom stał się mało ekonomiczny i dlatego po śmierci taty zdecydowałyśmy z mamą o sprzedaży działki. Było nam bardzo żal, do czasu gdy poznałyśmy plan jej zagospodarowania. Naszą pierwszą reakcją na informację o tym, że nowy budynek mieszkalny powstanie na bazie znaku CPN wprowadziło nas w zdumienie. Jednakże szybko zostało ono zastąpione wdzięcznością za chęć oddania hołdu tacie. Jesteśmy bardzo ciekawe efektu finalnego – powiedziała córka Ryszarda Bojara, Joanna Bojar-Antoniuk.

Dom ma prostą formę. Dopiero po spojrzeniu na rzuty dostrzec można wyjątkowość projektu. Jego rzut tworzy bowiem logo dawnej Centrali Produktów Naftowych. Trzy białe taśmy otaczają kontrastujący rdzeń budynku. 

Powstała elewacja ma wpływać na poczucie prywatności domowników. Jej wybór nie był przypadkowy. Elewacja swym kolorem oraz kształtem ma nawiązać do konturów loga, na którym architekci wzorowali swój projekt, stąd obłości w narożnikach. Dodatkowo obrysy elewacji nie idą w równej linii. Każda kondygnacja została dostosowana tak, aby bryła nie była jednolita, a jej forma nie wydawała się przytłaczająca i ciężka, każde przesunięcie jest uzasadnione funkcjonalnie. 

Aby dodać jej lekkości, postanowiliśmy zastosować jak najwięcej  przeszkleń, które dodatkowo mają spełniać funkcję naturalnego dostawcy światła, bo działka jest mocno zadrzewiona – mówi Rafał Grudziąż

Wyjątkowość tego projektu nie kończy się tylko na formie i elewacji. Dzięki dużej różnicy wysokości na działce trzeba było niestandardowo rozwiązać główne wejście do domu, które znajduje się przy garażu, ale względem części dziennej jest na niższej kondygnacji. Główne wejście jak i brama są wykończone tym samym materiałem elewacyjnym, dzięki czemu tak naprawdę znikają nam i nie do końca wiadomo jak się do budynku dostać. 

Znajduje się tam długi hol, po którego jednej stronie umieszczone są miejsca parkingowe dla mieszkańców, a po drugiej wejście na klatkę schodową prowadzącą do części dziennej. To właśnie ze środka mieszkania można zauważyć wycięcia pod kątem 45 stopni, które tworzą logo CPN. Skosy te znajdują się między kuchnią a salonem, oraz po przeciwnej stronie budynku, między pokojem sportowym, a pokojem dla gości.

Część prywatna mieszkańców znajduje się na pierwszej kondygnacji. Projektanci zaplanowali tam powstanie czterech sypialni, każda ze swoją łazienką i garderobą.