W podwarszawskim Hornówku powstał dom, który od pierwszego kroku buduje poczucie spokoju, ciepła i bezpieczeństwa. Za projekt wnętrz odpowiada pracownia One Desk, która stworzyła przestrzeń dla pary związanej zawodowo z branżą filmowo-telewizyjną oraz ich czworonożnych domowników. Parterowy budynek o drewnianej konstrukcji, zaprojektowany przez Marcina Rubika, został wpisany w wąską działkę otoczoną starodrzewem. Wnętrza miały stać się azylem – miejscem wyciszenia, światła i codziennej regeneracji.
Projektanci – Katarzyna Iwańczuk, Mikołaj Iwańczuk i Patrycja Badura – zastali gotową bryłę domu, której jednym z największych atutów okazały się świetliki dachowe. To właśnie one stały się ważnym elementem kompozycji wnętrz, wypełniając przestrzeń miękkim, naturalnym światłem. Układ domu wyraźnie podzielono na część dzienną oraz bardziej intymną strefę nocną, zachowując płynne połączenie wnętrza z zadaszonym tarasem i ogrodem.
Inwestorzy wnieśli do projektu kolekcję grafik, obrazów oraz mebli vintage, które nadały wnętrzom indywidualny charakter. Jeszcze większe znaczenie miała jednak ich otwartość na odważne zestawienia kolorystyczne. W efekcie powstała przestrzeń pełna intensywnych, ale harmonijnie połączonych barw. Dominują tu zielenie, terracotta i granaty, przełamane żółcieniami, pomarańczami oraz burgundem. Naturalne drewno podłóg i mebli zestawiono z nasyconymi kolorami ścian, tkanin oraz ceramiki. Światło wpadające przez świetliki dodatkowo wydobywa głębię zastosowanych kolorów, budując atmosferę sprzyjającą wyciszeniu.
Monochromatyczny hol w odcieniach zieleni
Wejście do domu prowadzi przez niemal monochromatyczny hol utrzymany w odcieniach zieleni. Ściany i sufit pokryto kolorem feldgrau – polową szarością przywołującą skojarzenia z mchami, porostami i organiczną materią natury. Przestrzeń jest lekko cienista, otulająca i intymna.
Posadzkę wykonano z zielono-antracytowych płytek francuskiej marki Winckelmans, układając z nich dekoracyjny wzór przypominający dywan. Na tle stonowanych zieleni mocno wybija się drewniana ława z charakterystycznym falistym oparciem wykończonym słonecznym odcieniem żółci.

Kuchnia otwarta na ogród
Część dzienna domu łączy kuchnię, jadalnię oraz strefę wypoczynkową i otwiera się szeroko na ogród oraz otaczający zagajnik. Centralnym punktem kuchni jest duża wyspa z jasnym blatem wykonanym z konglomeratu. Fronty mebli wykonano z dębowego forniru wybarwionego na rudy odcień, który zestawiono z ręcznie formowanymi płytkami autorstwa Elisa Passino.
Motyw półkola obecny na terakotowych płytkach został powtórzony w formie lampy Arch marki Oblure zawieszonej nad wyspą kuchenną.
W salonie główną rolę odgrywa szaro-granatowy narożnik Lazy marki IWC Home. Strefę wypoczynkową rozpięto pomiędzy wysoką dębową biblioteką a kominkiem wykończonym szkliwionymi płytkami Rombini od włoskiej marki Mutina. Nad sofą zawisły lampy Nelsson kopenhaskiej marki HAY.
Jadalnia z historią
Jadalnię ulokowano w częściowo wydzielonej przestrzeni. Jej centrum stanowi duży okrągły stół z burgundowym blatem wykonanym z linoleum meblowego Forbo. Wokół niego ustawiono kolekcję krzeseł vintage zbieranych przez właścicieli przez lata.
Jednym z najbardziej charakterystycznych elementów wnętrza jest klasycyzujący fotel określany przez domowników mianem „tronu”, na którym – jak wspominają – miał siadywać sam Jacek Kuroń. Głównym źródłem światła w jadalni został legendarny kinkiet 265 Chromatica projektu Paolo Rizzatto dla marki Flos.
Sypialnia jako manifest koloru
Prywatna część domu to najbardziej odważna kolorystycznie przestrzeń projektu. W sypialni spotykają się turecka czerwień sufitu oraz błękit pruski drewnianego zagłówka. Intensywne zestawienie równoważą kolejne warstwy zieleni – od lamperii w kolorze terra verde po zieloną lampę ścienną marki Valerie Objects.
Całość domyka ciężka zasłona w kolorze głębokiego atramentu, która wprowadza do wnętrza przyjemny półmrok. W jednej ze ścian ukryto przejście prowadzące do garderoby oraz prywatnej łazienki właścicieli.
Geometryczne łazienki i konsekwentna paleta barw
W łazience właścicieli pojawia się motyw geometrycznej posadzki przypominającej tkane chodniki. Kremowo-ceglana krata z płytek marki Terratinta została zestawiona z wysokim parawanem wykonanym z pionowych płytek Sticks marki Raw Decor.
Do strefy prysznicowej prowadzą wykonane na zamówienie piwotowe drzwi w niebieskim kolorze. Wewnątrz znalazło się półokrągłe siedzisko wykonane z czerwonego kwarcytu Fusion. Ten sam kamień wykorzystano również w łazience gościnnej jako blat szafki umywalkowej.
Niewielka łazienka dla gości otrzymała wyraźną kompozycję kolorystyczną – błękitną lamperię z drobnych płytek, kremowo-ceglaną szachownicę na podłodze oraz intensywnie żółtą ścianę, na tle której umieszczono mleczną kulistą lampę.
Gabinet ukochany przez psy
Strefę nocną zamyka gabinet doświetlony dużym kwadratowym oknem wychodzącym na ulicę dojazdową. Pod oknem zaprojektowano zieloną ławę, która szybko stała się ulubionym miejscem psów właścicieli – jednookiego mopsa Felusia oraz białego Kazimierza.
Na jednej ze ścian zawisł drewniany wspornikowy regał na książki, natomiast naprzeciwko ustawiono duże biurko wykonane na zamówienie. Całość zachowuje charakter całego domu – jest kolorowa, ciepła i pełna indywidualnych historii.
Projekt wnętrz domu w Hornówku pokazuje, że odważne operowanie kolorem może budować nie tylko efekt wizualny, ale również emocjonalny komfort mieszkańców. Wnętrza zaprojektowane przez One Desk są jednocześnie wyraziste i kojące – tworzą przestrzeń, która żyje światłem, sztuką i codziennością swoich mieszkańców.
Projekt wnętrz: One Desk
Autorzy projektu: Katarzyna Iwańczuk, Mikołaj Iwańczuk, Patrycja Badura
Lokalizacja: Hornówek
Powierzchnia: ok. 140,5 m²
Projekt: 2024
Realizacja: 2025
Architektura: Marcin Rubik
Zdjęcia: Migdał Studio
Zoabcz również: Apartament | Architektura | Łazienka | Kuchnia | Mieszkanie | Wnętrza | Warszawa



