Dom pod Florencją. Ma 150 m kw. i historię

Projekt „Arcipressi” autorstwa pracowni bucci quentin objął zabytkowy dom położony pośród zielonych wzgórz pod Florencją. Architektki skupiły się na świetle, naturalnych materiałach i bliskiej relacji z wiecznie zielonym ogrodem, tworząc rodzinne „gniazdko” o powierzchni 150 m kw. z 45-metrowym tarasem oraz 500-metrowym ogrodem.

Dom pod Florencją zanurzony w zieleni

Nieruchomość znajduje się zaledwie kilka minut od historycznego centrum Florencji. Jej największym atutem nie jest jednak lokalizacja, a najbliższe otoczenie. Z okien rozciągają się widoki na ogrody Villa Fabbricotti oraz parkowe Muzeum Stibberta, tworzące rozległy obszar zieleni w tej części miasta. To właśnie piękny krajobraz zainspirował styl i klimat wnętrz. Duże okna i drzwi otwierają dom na ogród i wiekowe drzewa, a promienie słońca swobodnie wypełniają pomieszczenia przez cały dzień. Natura stale towarzyszy mieszkańcom w ich codzienności.

Renowacja z poszanowaniem historii

Zamiast totalnej przebudowy architektki postawiły na wydobycie atutów istniejącego budynku. To była doskonała decyzja. Ich projekt zaowocował pełną harmonii kompozycją dawnych elementów i współczesnych potrzeb mieszkańców. Inwestorzy to rodzice z dzieckiem, dla których bardzo ważne były kwestie zrównoważonego budownictwa, trwałości materiałów oraz odpowiedzialnego podejścia do realizacji. Te założenia znalazły odzwierciedlenie w każdym etapie prac, od doboru surowców po wykonanie poszczególnych elementów wystroju i wyposażenia.

Dom pod Florencją

 

Dąb, marmur Carrara i włoska jodełka

Wnętrza domu są utrzymane w spokojnej estetyce. Dominują w nich wykonane na zamówienie dębowe zabudowy autorstwa lokalnych rzemieślników, naturalny kamień oraz umiejętne dobrane detale. Sercem „Arcipressi” jest kuchnia z blatem z białego marmuru Carrara Canaloni o grubości czterech centymetrów. Jako dopełnienie pojawiły się dębowe podłogi ułożone w klasyczną włoską jodełkę. Wszystkie główne meble i elementy wyposażenia powstały specjalnie dla tego domu, co pozwoliło zachować konsekwencję materiałów. Nawet instalację klimatyzacji ukryto w indywidualnie zaprojektowanych zabudowach.

Dom pod Florencją na nowo

W projekcie pracowni bucci quentin na uwagę zasługują również schody wykonane z betonu i metalu. Beton został starannie wyszlifowany, co pozwoliło wyeksponować naturalne kruszywo oraz jego fakturę. W prywatnej łazience wejście ukryto za zabudową, a każdy element wyposażenia wykonano według autorskiego projektu. Prace objęły również historyczną oranżerię znajdującą się na posesji. Po renowacji pełni funkcję elastycznej przestrzeni, którą można dostosowywać do różnych potrzeb mieszkańców. „Arcipressi” dobrze oddaje filozofię studia bucci quentin, prowadzonego przez Sarę Bucci i Costanzę Quentin.

projekt: bucci quentin

zdjęcia: Federico Villa

Czytaj też: Wnętrza | Mieszkanie | Włochy | Minimalizm | Detal | whiteMAD na Instagramie