Jednorodzinny dom RYB HOUSE zbudowany został w miejscowości Zielonki-Wieś pod Warszawą. Zaprojektowali go architekci z pracowni BECZAK / BECZAK /ARCHITEKCI.

Dom RYB HOUSE jest budynkiem jednolitym kolorystycznie, podzielonym pionowymi liniami. Architekci określili go nawet mianem “tynkowo-blaszanego masywu z drewnianym miąższem”. Ciemno-grafitowa elewacja budynku to swego rodzaju pancerz stworzony z połączonych ścian i dachu. Kształt dachu podyktowany był Planem Miejscowym. Mimo tym ograniczeniom, dom wygląda bardzo nowocześnie. Efekt dynamizmu udało się osiągnąć dzięki wycięciom wypełnionym szkłem i drewnem.

Powstał asymetryczny, dwuspadowy dach, który pod połacią wyższą kryje funkcje mieszkalne na piętrze, a pod częścią niższą dwupoziomowy salon.Dzięki obniżeniu poziomu okapu znacznie zmniejszyła się wysoka kubatura strefy dziennej. Powstała tektoniczna, dwukondygnacyjna przestrzeń, w którą wbijają się wiązary dachowe i widoczna jest kładka stanowiąca komunikację na piętrze. Sporej wielkości salon sąsiaduje z ogrodem. Dzieli ich tylko szklana ściana, dzięki czemu mieszkańcy mogą szybko dostać się na zewnątrz.

We wnętrzach w oczy rzucają się lampy, które projektowane były indywidualnie oraz strzelista koza. Lampy zdają się lewitować nad głowami mieszkańców niczym obłoki, a kominek tnie na pół największe szklenie w południowej części. W strefie dziennej wzrok przyciąga betonowa płyta stropowa, która nie została niczym wykończona. Te chropowate i przemysłowe powierzchnie zostały skontrastowane w kuchni z polerowaną i błyszczącą bielą a w rejonie schodów i antresoli z nieskazitelnym szkłem mocowanym punktowo.

Inwestorzy należą do ludzi aktywnych, stąd od samego początku dom miał mieć duży taras na którym gospodarz mógłby ćwiczyć na różnych urządzeniach do treningów siłowych. Należy też podkreślić odwagę estetyczną właścicieli, wyrażoną choćby decyzją odkrytego stropu teriva, oraz żelazną konsekwencję w konsultowaniu z nami każdego szczegółu – mówią architekci.

Do pełni decyzji organizujących wnętrza domu należy dołożyć parkiet przemysłowy z drewna teakowego. Zostały z niego wykończone podłogi piętra, schody a także część mebli jak obudowa wanny czy parapety.

projekt: arch. Magdalena Beczak, arch. Maciej Beczak, arch. Aleksandra Denis

zdjęcia: Jan Karol Gołębiewski (jankarol.com)