W nieużytkowanym od kilku lat skrzydle krakowskiej szkoły powstał Dom Utopii – Międzynarodowe Centrum Empatii. To miejsce otwarte na wspólne działania artystów i mieszkańców!

Stworzenie Domu Utopii wielu osobom mogłoby się wydawać czymś nierealnym. Wspólna przestrzeń dla twórczego działania najlepszych krakowskich i nie tylko krakowskich artystów z mieszkańcami Nowej Huty? A jednak! Marzenie Małgorzaty i Bartosza Szydłowskich z Teatru Łaźnia Nowa w Krakowie spełniło się w tym roku. Po kilkuletnich staraniach, znajdujący się w sercu nowohuckiego osiedla Szkolnego budynek został zaadaptowany pod nowoczesną przestrzeń, gdzie reżyserzy teatralni, choreografowie, muzycy, artyści i performerzy będą wspólnie tworzyć wraz z mieszkańcami dzielnicy. Wielu nowohucian będzie mogło natomiast spełniać dotychczas niezrealizowane marzenia o podboju teatralnej sceny, stając na niej u boku zawodowych aktorów. Bo jak zapewnia Małgorzata Szydłowska, wicedyrektor Teatru Łaźnia Nowa w Krakowie (w ramach którego działa Domu Utopii), poszukiwanie więzi między sztuką a życiem codziennym jest coraz bardziej popularnym trendem na całym świecie.

Zgodnie z założeniem, Dom Utopii jest miejscem otwartym dla wszystkich mieszkańców, którzy współtworzą je poprzez własne pomysły, energię i zaangażowanie. Pierwsze efekty są już widoczne. Choć Dom Utopii rozpoczął działalność 23 czerwca, to przez niespełna cztery miesiące działalności jego pracownikom (oczywiście wraz z mieszkańcami Nowej Huty!) udało się zainicjować pierwsze projekty artystyczne, społeczne i partycypacyjne. Wśród nich należy wymienić takie inicjatywy jak Archeologia Codzienności, Uniwersytet Patrzenia Teatrem czy Spółdzielnia Dobrych Praktyk. W ramach ostatniego ze wspomnianych projektów zorganizowano Jadalną Nową Hutę i stworzono ogród społeczny na dachu budynku. Jak mówią organizatorzy, to mały krok w stronę samowystarczalności miast, a Nowa Huta była przecież projektowana jako taka właśnie przestrzeń. Aktualnie w Domu Utopii odbywają się także bezpłatne konsultacje dla przedsiębiorców w ramach Nowohuckiego Pogotowia Szyldowego, o którym pisano w whiteMAD tutaj.

Jak wygląda przestrzeń Domu Utopii? Budynek składa się z czterech kondygnacji. Znalazły się w nim pracownie rzemieślnicze, sale multimedialne i warsztatowe, a także sauna, sala fitness oraz mieszkania dla rezydentów. Na dachu znajduje się natomiast wspomniany już ogród społeczny wraz z fontanną przedstawiającą… Włodzimierza Lenina w dość osobliwej formie. Nawiązuje ona do rzeźby autorstwa Mariana Koniecznego stojącej w Nowej Hucie od 1973 do 1989 r. Zgodnie z założeniami twórców ma ona przypominać o nadaniu dziejom Nowej Huty nowego kontekstu, bez opowiadania o niej wyłącznie jako o skansenie PRL-u.

Budynek powstał przy użyciu współczesnych materiałów, przy równoczesnym nawiązaniu do industrialnej historii miejsca oraz bliskiego sąsiedztwa hutniczego kombinatu. W Domu Utopii wykorzystano liczne rozwiązania energooszczędne. Całość jest dostosowana do potrzeb osób z niepełnosprawnościami, które również mogą zaangażować się we współtworzenie tego miejsca. Prace związane z powstaniem Domu Utopii kosztowały niemal 23 mln zł, z czego ponad 13 mln zł wyniosło dofinansowanie z Unii Europejskiej. Więcej informacji na temat Domu Utopii, w tym prowadzonych w nim inicjatyw, można znaleźć na stronie www.domutopii.pl.

Dziękuję Małgorzacie Szymczyk-Karnasiewicz za poświęcony czas, interesujące przedstawienie misji Domu Utopii – Międzynarodowego Centrum Empatii oraz niezwykłą wycieczkę po Nowej Hucie i tamtejszych podwórkach. Jej efekty w postaci zdjęć Krzysztofa Dębniaka można zobaczyć poniżej.

Czytaj też: Kraków | Modernizm | Minimalizm | Ciekawostki | whiteMAD na Instagramie

tekst: Tomasz Kobylański

zdjęcia: Krzysztof Dębniak, materiały Domu Utopii – Międzynarodowego Centrum Empatii (domutopii.pl)