Projekt tego domu powstał w pracowni architektonicznej KWK Promes Roberta Koniecznego. Inwestorzy chcieli prostego, słonecznego i relaksującego domu, który będzie żył razem z nimi. W tym celu część domu znalazła się na ruchomej platformie, któ®a obraca się zgodnie z ruchem słońca.

Właścicielom białego budynku spodobał się Dom Bezpieczny, którego projekt pracownia KWK Promes przygotowała kilka lat temu. Inwestorzy byli pod wrażeniem jego zmienności i mechanizmów tworzących relacje z otoczeniem. Punktem wyjścia do realizacji ich wymarzonego projektu była działka o regularnym kształcie, położona na przedmieściach wśród przeciętnej zabudowy jednorodzinnej.

Usytuowaliśmy na niej prostopadłościenną bryłę odpowiadającą życzeniom inwestorów pod względem programu funkcjonalnego. Następnie obróciliśmy część należącą do parteru, aby uzyskać możliwie jak największą prywatność od strony drogi – tłumaczą autorzy projektu.

W „wyciętej” przestrzeni został zlokalizowany salon, zadaszony piętrem, a w prostopadle ułożonej bryle zlokalizowano strefę SPA. Obie przestrzenie domykają prywatną część ogrodu.

Życzeniem inwestorów był prosty dom z płaskim dachem, jednak plan miejscowy narzucał dachy skośne. Dlatego też, od strony ulicy dom posiada dach dwuspadowy, a od strony ogrodu dach płaski. Ten ruch projektowy stał się jednocześnie rozwiązaniem dla wymagań klientów i prawa przestrzennego, przez co finalnie powstała niestandardowa, charakterystyczna bryła domu. Inwestorzy chcieli domu reagującego na położenie słońca, dlatego wykorzystano tutaj motyw kwadrantu – dawnego przyrządu służącego do wyznaczania pozycji gwiazd. Architekci zaprojektowali taras, który reaguje na słońce i podążając za jego ruchem. Daje to mieszkańcom siedzącym w jego przestrzeni cień i przyjemny powiew świeżego powietrza, w zależności od pory roku taki taras reguluje ilość promieni słonecznych w przestrzeniach, do których przylega – latem dając cień, a zimą wpuszczając więcej słońca do wnętrza. Dodatkowo, przy dobrej pogodzie, ale również wieczorami, gdy dom jest otwarty ruchomy element może stać się przedłużeniem strefy dziennej bądź też SPA.

zdjęcia: Olo Studio,  Juliusz Sokołowski, 
Jarosław Syrek