Tropikalne rośliny, szum strumyka, a do tego piękna architektura. Właśnie taki jest Cliff House – dom wielkiego pasjonaty wędkarstwa, który otoczony jest niesamowitym krajobrazem. 

Ten jednorodzinny dom, choć jest niewielki, trafia na naszą listę Ulubionych. Wynika to z kilku powodów. Po pierwsze, jego minimalistyczna, prosta architektura. Fasada domu wykonana jest z surowego, przecieranego betonu, natomiast wnętrza pełne są bieli i naturalnego drewna. Bardzo ciekawy jest również taras, który wysunięto ponad skarpę, w taki sposób, że znajduje się tuż nad wartkim strumykiem. Drugim elementem, na który warto zwrócić uwagę jest okolica. Dom znajduje się u podnóża japońskiej góry Omine, uznawanej za ostoję spokoju i natury. Gęsto zarośnięte zbocza ponacinane są siatką wielu strumyków, rzeczek i niewielkich jezior, które przyciągają amatorów ciszy i spokoju. Jednak rzeczą, która najbardziej przykuła naszą uwagę jest przeznaczenie domu. Cliff House, będzie bowiem tylko z nazwy domem. Docelowo będzie on pełnił rolę „chatki na ryby”. Właściciel od wielu lat uprawia rekreacyjnie wędkarstwo i jak mówi, to miejsce sprawdza się perfekcyjnie do trenowania niełatwej metody wędkowania „ayu”. „Ayu” to praktyka wędkarska, która zapoczątkowali japońscy Samurajowie, polegająca na łowieniu w płytkim rwącym nurcie. Jak myślicie? Wymarzone miejsce na emeryturę?