Wnętrze tego mieszkania w Krakowie zaprojektowały architektki z pracowni Studio Kuchejda. To licząca 120 m kw. przestrzeń, którą zaprojektowano w duchu stonowanej elegancji. Wnętrze powstało dla młodej rodziny, która sporo czasu spędza w Stanach Zjednoczonych, dlatego ich krakowski apartament miał nieco nawiązywać do tamtejszej estetyki.
Lokal powstał z połączenia dwóch mieszkań o powierzchni 60 m kw., co wymagało precyzyjnego przebicia ściany i nowego rozplanowania ścian działowych. Autorskie podejście do strefowania zaowocowało otwartą kuchnią z wyspą, jadalnią i miejscem pracy, osobnym pokojem rodzinnym z ukrytymi drzwiami przesuwnymi oraz wydzieloną strefą nocną: główną sypialnią z przesuwną garderobą i prywatną łazienką, a także pokojem dziecka ze strefą zabawy i własną łazienką. Szczególną rolę odegrała czarna stalowa ścianka przy wyspie, służąca wyznaczeniu strefy wejścia i jadalni – zabieg, który po oddaniu wnętrza inwestor nazwał kluczowym dla odczucia przytulności.
Największym wyzwaniem okazało się zgranie prac, w których zaangażowani byli różni wykonawcy. Wyspa kuchenna w amerykańskim stylu oversize zyskała tapicerowane siedzisko oraz obudowę z czarnej stali lakierowanej bezbarwnie, precyzyjnie dopasowaną do zmiany materiałów na posadzce i wysokości stołu. Koordynacja kamieniarza, stolarza, tapicera i ślusarza przebiegła perfekcyjnie, by każdy oddany centymetr spełniał założenia projektu.
Wśród rozwiązań, które architektkom przyniosły największą satysfakcję, znalazło się strefowanie części dziennej i nocnej (mimo skomplikowanych układów konstrukcyjnych). Równie ważne okazało się oświetlenie: poza siatką techniczną zaprojektowano liczne lampy dekoracyjne i podłogowe, w tym 3,5-metrową witrynę w korytarzu z lakierowanymi ramami i dymionym szkłem.
Paleta barw opiera się na naturalnych odcieniach beżu, brązu, drewna i kamienia, przełamanych butelkową zielenią na tapicerkach oraz fioletem pojawiającym się na tapecie w części dziennej i we fragmencie sypialni. Ściany zdobią ręcznie zacierany tynk dekoracyjny oraz tapety imitujące len czy wzorzyste desenie w pokoju dziecka. W toalecie dla gości zamiast tradycyjnych płytek użyto grafitowego lustra w aluminiowej ramie, na którym zawieszono okrągłe, podświetlane zwierciadło.
Inwestor, z uwagi na zamiłowanie do sztuki, otrzymał od architektek przemyślaną oprawę dla swoich kolekcji. Zaprojektowano odpowiednie trasy oświetleniowe dla obrazów i grafik, a każdy segment przebiegu salonu i korytarzy służy prezentacji dzieł w optymalnych warunkach.

Skąd pomysł na konkretne rozwiązani? Inspiracje projektantek wywodzą się z podróży: skala i funkcjonalność amerykańskich wnętrz, włoska miłość do stiuku i kamienia oraz skandynawska dbałość o formę i detale w meblach oraz lampach. Tak powstało wnętrze, które łączy w sobie międzynarodowy charakter z lokalną tradycją Krakowa.
Wybrane meble i oświetlenie dopełniają kompozycję. W salonie centralne miejsce zajmuje zielony fotel Loafer SC23 od &Tradition, zestawiony z kamienną podstawą stolika pomocniczego LATO LN8, również od &Tradition. Strefę wypoczynkową uzupełnia sofa Outline marki Muuto w wykończeniu z koniakowej skóry. W sypialni zawisła dekoracyjna lampa Aromas Dalt z kamiennymi kulkami, a obieg przestrzeni podkreślają dwie lampy podłogowe: trawertynowa JWDA od Auto Copenhagen i złoty stożek Captain Flint od Flos. W domowym biurze stanęło krzesło Flex zaprojektowane przez Andreu World, postawione na dywanie Long Island Blue od Louis De Poortere.
Apartament w Soho Residence w Krakowie to przykład syntezy precyzyjnego projektowania, mistrzowskiej koordynacji wykonania i wyważonej, ponadczasowej estetyki, która subtelnie nawiązuje do amerykańskich przestrzeni, a jednocześnie wpisuje się w historyczną tkankę krakowskich Grzegórzek.
projekt: Studio Kuchejda (http://www.studiokuchejda.com)
zespół projektowy: Elżbieta Starowicz, Katarzyna Fidelus, Barbara Starowicz
zdjęcia: Pietruszka fotografia
Czytaj też: Mieszkanie | Wnętrza | Detal | Ciekawostki | Kraków | Eklektyzm | whiteMAD na Instagramie




