Na piątym piętrze kamienicy w 6. dzielnicy Paryża – między placem Saint-Sulpice a domem towarowym Le Bon Marché – znajduje się 95-metrowe mieszkanie, które niedawno przeszło spektakularną metamorfozę. Za projekt odpowiada pracownia Emilie Magdelaine Interiors, która nadała przestrzeni unikalny charakter, łącząc odważne kolory z ponadczasowym designem.
Kolor i odwaga w subtelnym wydaniu
Choć początkowo mieszkanie nie wyróżniało się szczególnymi cechami poza doskonałym doświetleniem, projektanci postanowili nadać mu wyrazistości poprzez śmiałą paletę barw. Ważne było jednak zachowanie balansu – mocne akcenty musiały współgrać z subtelnym tłem.
Paleta Farrow & Ball została dopracowana w najdrobniejszych detalach:
głęboki błękit wita w przedpokoju i korytarzu, tworząc pierwszy efekt „wow”,
intensywny fiolet o niemal czarnym odcieniu prowadzi do części prywatnej z sypialniami i łazienkami,
w sypialni króluje tapeta Equus – Cocoa marki House of Hackney w zebrzy wzór, zestawiona z pomarańczową szafką nocną USM Haller i błękitną pościelą.
W łazienkach kolory również grają kluczową rolę. Główna łazienka to zestawienie kremowej mozaiki, szaro-białego terrazzo i wolnostojącej wanny Dafne od Cielo Ceramica, a sufit w odcieniu Brassica nadaje przestrzeni głębi. Druga łazienka zyskała łagodniejszy klimat dzięki pastelowej błękitnej mozaice i delikatnym beżowym frontom szafki.
Ikony designu i szlachetne materiały
Wnętrze zaprojektowane przez Emilie Magdelaine Interiors łączy odwagę kolorystyczną z cichym luksusem wyrażonym poprzez materiały i ponadczasowe formy. Podłoga z jaworu klonowego, oczyszczona ze starego białego lakieru i wykończona matowym werniksem, wprowadza do mieszkania ciepło i lekkość. Kuchnia została częściowo odświeżona – zachowano ryflowane dębowe szafki i dodano blat z granitu Colonial White o delikatnych kryształach i bordowych inkluzjach.
Wyposażenie mieszkania to przemyślany miks ikon XX-wiecznego designu: Jean Prouvé, Pierre Paulin, Noguchi, Eero Saarinen czy Eames. W salonie znajdziemy aksamitny fotel Paulina w złotym odcieniu, stolik Noguchiego z blatem ze szkła, dywan perski w głębokich barwach i lśniący granatowy moduł USM. Obrazy Serge’a Poliakoffa i Sergio Fiorentino subtelnie współgrają z kolorystyką wnętrza.
Efekt? Spójny eklektyzm
Projektantom udało się stworzyć mieszkanie, które jest jednocześnie pełne życia i wyciszone. Różnorodne materiały – od mozaiki i terrazzo, przez dąb i jawor, po aksamit i metal – tworzą harmonijną całość. Eklektyczne wnętrze jest dopracowane w każdym szczególe, a jednocześnie nieprzekombinowane – to przykład ponadczasowego podejścia do designu, w którym odważna paleta kolorów spotyka się z klasyką i jakością.
Projekt: Emilie Magdelaine Interiors
Zdjęcia: Florian Wattier
Zobacz również: Apartament | Architektura | Metamorfoza | Mieszkanie | Meble | Paryż | Francja




























