Typowy londyński szeregowiec przeszedł totalną metamorfozę według projektu Studio McW. Jego projekt przekształcił zaniedbaną, XIX-wieczną wiktoriańską nieruchomość w miejsce sprzyjające gościnności i życiu w pięknym otoczeniu. Właściciele, Charlie i Joshua Karlsenowie z firmy cateringowej Opus 11, potrzebowali przestrzeni o klarownym układzie, która dotrzyma kroku ich trybowi życia związanemu z regularnymi spotkaniami. W wyniku przebudowy domu powstał duży parter, a chaotyczny układ pomieszczeń zamienił się w funkcjonalny plan z dodatkowym poziomem na poddaszu.
Londyński szeregowiec po zmianach
Dom był wcześniej podzielony na trzy niewielkie mieszkania. Remont zaczął się od usunięcia wszelkich przegród i doprowadzenia obiektu do surowego stanu, a następnie odbudowania ścian tam, gdzie były potrzebne. W ramach prac zachowano historyczną frontową elewację, którą zabezpieczono od wewnątrz. Na parterze szeregowca powstała zupełnie nowa, otwarta przestrzeń z kuchnią, jadalnią i częścią służącą spotkaniom biznesowym. Studio McW radykalnie zmieniło układ tradycyjnego domu z XIX wieku, tworząc w jego centralnym punkcie strefę dla gości, a salon ulokowano w przedniej części domu. Wnętrza zostały uporządkowane dzięki sekwencji miękkich łuków i wyraźnie wyodrębnionych przejść.

Modernizacja domu z XIX wieku
Rozbudowanie domu o boczne skrzydło pozwoliło wykorzystać całą szerokość działki, umożliwiając umieszczenie w jadalni stołu dla 12 osób oraz wygodnej ławki. Z tyłu dodano jednometrowe wysunięcie, które wprowadziło do kuchni poprzez wysokie przeszklenia i zakrzywiony świetlik więcej światła. Centralny dziedziniec doświetla środkową część domu i tworzy przewiewną przestrzeń, a duże okno od ogrodu potęguje poczucie otwarcia na świat. Wnętrza jadalni delikatnie filtrują światło dzięki przeszkleniu zamocowanemu w dębowych belkach.
Detale i materiały
Połączenie nowych części uzyskano dzięki zakrzywionemu fragmentowi ceglanej ściany. Ten zabieg sprawił, że bryła jest odbierana jako lżejsza, a widoczność konstrukcji z sąsiednich posesji staje się ograniczona. Cegły w jasnym odcieniu ułożono w dwóch typach wiązań, wzmacniając w ten sposób rytm powierzchni nowych ścian. Parter wypełnia kuchnia ze smołowanego dębu i marmuru Violetta, z wyspą o rzeźbiarskiej formie i dużą wnęką z marmurowym tłem. Ręcznie wykonane elementy stolarki wprowadzają ciepło, a ukryte sprzęty zapewniają całej zabudowie estetyczny i jednolity wygląd. Materiały w całym domu komponują się ze sobą poprzez zestawienia drewna, marmuru, betonu i wapiennej powłoki.

Prywatna strefa na piętrze domu
Wyższe poziomy domu zachowały podział zbliżony do oryginalnego. Klatkę schodową otwiera wysoka przestrzeń ze świetlikiem, korytarze wykończono natomiast naturalnym tynkiem z zaokrąglonymi krawędziami. Na jednym z pięter mieści się główny apartament z garderobą wykonaną z dębu i ukrytą łazienką. Sypialnia ma ściany pokryte wapienną farbą, miękki zagłówek i zasłony, a otwarta część wieżyczki dodaje jej elegancji. Wnęka o łagodnym łuku nawiązuje do motywów obecnych w strefie dziennej. Kolejne poziomy to różowy pokój gościnny, rodzinna łazienka i pokój na poddaszu z dodatkową prywatną łazienką.
Londyński szeregowiec i jego nowa atmosfera
Całość projektu stworzono tak, aby przestrzeń domu sprzyjała spotkaniom i codziennemu użytkowaniu. Zintegrowany system audio oraz dobrze zaplanowany przepływ pomieszczeń to prawdziwa wygoda, zwłaszcza podczas organizowania przyjęć. Greg Walton ze Studio McW podkreśla rolę krzywizn, dziedzińców i zróżnicowanych wysokości w kształtowaniu kolejnych stref domu. Właściciele zapewniają, że projekt stał się pełną realizacją ich marzeń o miejscu dopasowanym do ich stylu życia, zamiłowania do naturalnych materiałów i planowanego powiększenia rodziny.
Projekt: Studio McW
Powierzchnia: 196 m kw.
Zdjęcia: Lorenzo Zandri
Czytaj też: Dom jednorodzinny | whiteMAD na Instagramie | Wielka Brytania | Londyn | Ciekawostki




















