Z problemem rosnącej liczby bezdomnych borykają się miasta na całym świecie. Niezależnie czy to kraj biedny, czy bogaty, rozwijający się, czy już rozwinięty – każdy mierzy się z tym niełatwym problemem. 

Pomysł na rozwiązanie tego problemu zrodził się w Nowym Jorku. Miasto, które nigdy nie śpi, uważane jest za drugą w USA po San Francisco aglomeracją liczącą sobie najwięcej osób bez dachu nad głową. Grupa nazywana Homeland stworzyła wizję mikroapartamnetow, które można wydrukować dzięki technologii druku 3D, a następnie „dokleić” do nieużywanych ścian budynków tworząc na nich nową przestrzeń mieszkalną. Projekt nazwany FramLab zapewniałby schronienie potrzebującym przez cały rok, jednocześnie będąc tanim w produkcji oraz utrzymaniu.

Aluminiowy stelaż tworzy swego rodzaju ramę konstrukcyjną dla mieszkania, natomiast panoramiczne okno wykonane z pleksiglasu pozwalają na podziwianie widoków, a także utrzymanie ciepła wewnątrz pomieszczenia. Dużym atutem projektu jest jego elegancki wygląd. Mieszkania przypominają swoim wyglądem mozaikę, którą łatwo skojarzyć z plastrem miodu.

Projekt wzbudził szeroką dyskusję w internecie. Jedni chwalą pomysł za jego prospołeczne podejście do problemy oraz nowatorskie rozwiązania:

Świetny koncept! Japończycy od dawna już tak żyją.

~Richard Blade

Krytycy, zwracają uwagę na to, że wiele osób nie może pozwolić sobie nawet na takie warunki życia, pomimo, że pracują rzetelnie. Według wielu projekt ten będzie tylko pogłębiał istniejący już problem.

Jasne – dajmy im za darmo. Pracuję, utrzymuję rodzinę, nigdy od nikogo nie dostałem niczego za darmo. Widocznie trzeba było zostać bezdomnym. Dajcie wędkę, nie rybę!

 

~Sid

 

Jakie jest Wasze zdanie?