Pod koniec roku na rynku pojawi się pierwszy inteligentny rower – Vanhawks valour. Jednoślad będzie ważył ponad 7 kilogramów i będzie wykonany z włókna węglowego.  Został on zaprojektowany tak, by zapewnić bezpieczeństwo i komfort jazdy. Rower został naszpikowany nowoczesną technologią. Posiada liczne sensory takie jak: akcelerometr, magnetometr czy sensor prędkości,  które dzięki specjalnej technologii połączą się z naszym smartfonem i dostarczą mu informacji na temat przebytych kilometrów, spalonych kalorii i prędkości jazdy.

Na tym jednak nie koniec. Dodatkowo bicykl wyposażony został w nawigację świetlną, która zapamięta zaprogramowaną wcześniej trasę i do celu doprowadzi nas dzięki umieszczonym w kierownicy diodom LED. Vanhawks wyręczy nas też w planowaniu optymalnej trasy. Nie będzie proponował tylko najkrótszej drogi. Czasami zaproponuje trochę dłuższą trasę, jeśli będzie ona posiadała mniejszą liczbę wzniesień i nierówności.

Bardzo ciekawą opcją w samej aplikacji jest funkcja antykradzieżowa. Kiedy zaznaczymy, że skradziono nam rower inni właściciele Vanhawks Valour otrzymają szybką notyfikację w momencie, gdy skradziony rower przejedzie obok nich. To z pewnością ułatwi złapanie złodzieja.  Pojazd wyposażony jest ponadto w czujniki bezpieczeństwa dzięki, którym rowerzysta informowany jest za pomocą wibracji o nadjeżdżającym z tyłu innym pojeździe, albo o przeszkodzie która przed nim się znajduje. Cały system zasilany jest dzięki energii wytwarzanej podczas jazdy. Na start twórcy przygotowali aplikacje na systemy iOS, Android oraz zegarek Pebble. Produkt trafi na rynek w listopadzie 2014 r. Jednak zamówić można go już teraz. Na Kickstarterze kosztuje około 1 tys. $. (ms)

Vanhawks Valour from Paul Detjen on Vimeo.