To jest po prostu wspaniałe! Etiopia uchodząca za jeden z najgorzej rozwiniętych krajów na świecie zawstydziła o wiele bogatsze kraje, które od lat wylesiają swoje tereny, nie dając naturze nic od siebie. Etiopczycy postanowili zadbać o swoją ojczyznę i w zaledwie 12 godzin posadzili 350 milionów sadzonek. 

Posadzenie 350 milionów sadzonek w 12 godzin to wyczyn wręcz niewiarygodny. Przeliczając tę ilość okazuje się, że Etiopczycy w każdej sekundzie (!) sadzili ponad 8100 drzew. Akcja sadzenia drzew jest częścią kampanii ekologicznej, która zakłada posadzenie 4 mld drzew od maja do października tego roku. Od początku trwania akcji udało się posadzić już 2,6 miliarda sadzonek.

Do akcji włączyli się wszyscy. Od prawa, do lewa. Od biednych, po bogatych. Drzewa sadzili rolnicy, strażacy, dzieci szkolne, a także politycy i etiopscy celebryci. Do szlachetnej inicjatywy dołączył również premier Etiopii, który sadził drzewa wraz z ministrami w północnej części kraju.

Dzisiaj Etiopia postara się wspólnie pobić światowy rekord dla zielonego dziedzictwa – napisało na Twitterze biuro premiera Abiya Ahmeda Alego.

W XIX wieku Etiopia w 30% pokryta była lasami. W wieku XVIII procent ten przekraczał 50%. Zła polityka rolna, polegająca na wydawaniu zbyt dużej liczby koncesji na wycinki w połączeniu ze zmianami klimatu sprawiła, że lasy w Etiopii stanowią zaledwie 4% powierzchni kraju.

Fot: EthioTube

Mapka pokazująca regiony, w których zasadzono drzewa