Fajans włocławski dołączył do Europejskiego Szlaku Ceramiki. To prestiżowa sieć działająca pod patronatem Rady Europy, dlatego polskie miasto dostąpiło naprawdę dużego wyróżnienia. Jego nazwa już od ponad 150 lat kojarzy się z głównie z charakterystycznymi wyrobami zdobionymi kobaltowymi kwiatami.
Europejskie wyróżnienie dla miasta fajansu
Przystąpienie do Stowarzyszenia European Route of Ceramics oznacza dla Włocławka obecność w gronie znanych ceramicznych ośrodków z Francji, Hiszpanii, Włoch i Niemiec. Takie członkostwo stwarza możliwości międzynarodowej współpracy oraz promocji miasta wśród zagranicznych turystów. Główną rolę odgrywa tutaj fajans włocławski, rozpoznawalny dzięki ręcznie malowanym kobaltowym dekoracjom.
Fajans włocławski – historia
Historia włocławskiego fajansu rozpoczęła się w 1873 roku, wraz z uruchomieniem pierwszej fabryki przy ulicy Żelaznej. Po pożarze zakład odbudowali Józef Teichfeld i Ludwik Asterblum, a w kolejnych latach podobną działalność prowadziły także inne wytwórnie, m.in. fabryka Leopolda Czamańskiego. Po II wojnie światowej zakłady zostały upaństwowione, z kolei od 1973 roku funkcjonowały jako Włocławskie Zakłady Ceramiki Stołowej.

Kobaltowe wzory i artyści
Na przestrzeni lat zmieniały się formy włocławskich wyrobów, jednak kwiatowe motywy pozostały ich znakiem rozpoznawczym. Największą popularność zdobyły ręcznie malowane „Włocławki”, tworzone przy współpracy projektantów, artystów i doświadczonych malarek. Ważną postacią tego okresu był Jan Sowiński, autor setek ceramicznych projektów. W późniejszych latach fajans inspirował także współczesnych twórców, od projektantów mody po artystów wizualnych.
Fajans włocławski wrócił do życia
Produkcję we Włocławku zakończono w 1991 roku, jednak już 10 lat później wznowiono ją dzięki inicjatywie Jerzego i Ewy Szanowskich. Kolejne odrodzenie nastąpiło w 2021 roku za sprawą przedsiębiorcy Tyberiusza Rajsa. Obecnie nadal powstają klasyczne naczynia, figurki i wazony, a także ręcznie malowana biżuteria Fajansowe.love wykorzystująca kujawsko-dobrzyńskie ornamenty. Dzięki obecności na Europejskim Szlaku Ceramiki ta lokalna tradycja ma szansę dotrzeć do jeszcze szerszego grona odbiorców i podbić miliony kolejnych serc.
Źródło: wloclawek.eu
Czytaj też: Ceramika | Miasto | Naczynia | Sztuka | Historia | Architektura w Polsce | whiteMAD na Instagramie




