Fiero to projekt mieszkania o mocno klasycznym, nieco włoskim charakterze, przełamanym współczesnymi akcentami z mocną nutą surowości. Mieszkanie posiada ponad 115m2 i jest wypadkową dwóch mieszkań, które zostały połączone, aby stworzyć pojemniejszą przestrzeń. Wiązało się to z wieloma zmianami w układzie ścian, aby uzyskać ciekawą formę, wydzielającą odpowiednie strefy, ale także zapewnić pełną funkcjonalność i odpowiednie oświetlenie każdej z nich.
Większą część mieszkania zajmuje wspólna przestrzeń, strefa kuchenno – jadalnianą oraz salon. Całość tworzy wspólną, wręcz nieograniczoną powierzchnię, która wizualnie została przedzielona za pomocą zaprojektowanego regału, o ozdobnej kolorystyce – antycznego mosiądzu, nawiazującego do detali, jakie kryją się w poszczególnych pomieszczeniach.
Część kuchenna, spokojna i surowa, łącząca w sobie ciepło orzechowego drewna, surowego betonu i klasycznego złota, z dopracowanym detalem, niewidocznych na pierwszy rzut oka elementów. Tutaj ozdobą jest także sprzęt kuchenny, wyselekcjonowany tak, aby zwracał na siebie uwagę i był integralną częścią zabudowy. Jadalnia mieści w sobie ozdobny, dziesięcioosobowy stół ubrany w figlarne krzesła, stojące na trzech nogach, a jej prostotę podkreśla ceramiczna lampa wprost z kolekcji Pani Jurek.
Ostatnia strefa open space’u to przestronny salon, wypełniony miękko fakturowanym drewnem na ścianach i bajeczną sofą w kolorze ultramaryny. Większość ścian pokrywają różnorodne faktury, przez betonowe przecierki, strukturalne płytki, drewniane obicia i ryflowane tynki. Wszystko zachowane w jasnych, delikatnych barwach ziemi z bielą w roli głównej.
Mieszkanie posiada także dwie łazienki, które figlarnie kontrastują z resztą mieszkania, poprzez użycie wzorzystych mozaik. Jednak całość tworzy wrażenie spokojnej i ciepłej, a przede wszystkim mocno rozświetlonej przestrzeni, z domieszką koloru. Dwa pozostałe pokoje to główna sypialnia oraz pokój dziecięcy. Za podwójnym łóżkiem rysuje się kształt betonowych rybich łusek, w które wkomponowany został miękki zagłówek na drewnianej bazie.
Ozdobą tego miejsca są także wysokie drzwi z dekoracyjnym szkłem, prowadzące do garderoby. Ostatnia przestrzeń, pokój dziecięcy, obecnie w delikatnych pastelowych barwach, i kilkoma meblami tylko meblami, tak aby przestrzeń mogła być swobodnie kształtowana. Wszystkie przestrzenie wzajemnie do siebie nawiązują, pomimo użycia różnorodnych środków wyrazu. Celem było połączenie prostoty ze szczyptą ekstrawagancji i ekscentrycznego szyku.
O architektach:
IN to autorskie studio projektowe Diany Żurek i Gutka Girka zajmujące się kompleksowym projektowaniem wnętrz oraz grafik komputerowych. W swoich wnętrzach duży nacisk kładą na funkcjonalność oraz estetykę, a także starają się wprowadzać w nie magię sztuki, za pomocą własnych koncepcji artystycznych oraz dzięki współpracy z licznymi artystami. Prowadzą także blog, w którym lirycznie opisują swoje podejście do architektury, sztuki i designu, próbując zintegrować osobiste obserwacje z projektowaną przestrzenią.Diana Żurek, architekt – Absolwentka Politechniki Krakowskiej, kształcąca się także na uczelni Politecnico di MIlano we Włoszech na wydziale architektury. Doświadczenie zawodowe zdobywała pracując w znanych biurach architektonicznych za granicą w tym Kengo Kuma, Tokio oraz Cobe, Kopenhaga.W Polsce zajmowała się również projektowaniem wystaw muzealnych, m. in. współtworząc prestiżowy projekt wystawy „Dama z Gronostajem” w MNK. Pozwoliło jej to poznać sposoby na szukanie rozwiązań niestandardowych i niebanalnych, posiadających indywidualny klimat i nastrój.  Długoletni związek z branżą mody oraz fotografii pozwolił jej na poznanie tajników produkcji sesji zdjęciowych, w tym  przygotowywania scenografii dla firm komercyjnych. Prywatnie pasjonuje się grafiką użytkową, designem i pisarstwem starając się implementować swoje zainteresowania w projekty, aby nadać im spersonalizowany charakter, nie tylko poprzez aranżacje, ale także identyfikację graficzną. Projektując czerpie inspiracje z japońskiego stylu, a także przełomu  dwudziestolecia międzywojennego i modernistycznego tła.
Bartosz /Gutek/ Girek, architekt – ukończył wydział architektury na Politechnice Krakowskiej. Studiował również w Portugalii i we Włoszech na wydziale architektury i urbanistyki, poznając europejskie standardy, co wykorzystał w swojej pracy dyplomowej uzyskując ogólnopolskie i międzynarodowe wyróżnienie. Pracował w cenionych biurach architektonicznych takich jak Dominique Perault, Paryż oraz NL Architekt, Amsterdam. W Polsce zajmował się głównie branżą architektoniczną, uczestnicząc przy projektach budynków jednorodzinnych i użyteczności publicznej. Do projektowania podchodzi w niezwykle pragmatyczny i solidny sposób, wyszukując najbardziej efektywnego rozwiązania pod względem funkcjonalnym i użytkowym, przedstawiając oba te czynniki w nowoczesnej, interesującej formie dostosowanej do celu. Jest ogromnym pasjonatem miasta i społeczeństwa i ich wzajemnych korelacji, dlatego w każdym projekcie nawet w najmniejszej skali, stara się tworzyć z myślą o ludzkim użytkowaniu przestrzeni, za pomocą prostych lecz nie monotonnych brył i  autentycznych elementów.

Czytaj też: Wnętrza | Warszawa | Architekt | Meble

źródło: materiały prasowe / Fiero, czyli 115-metrowe mieszkanie w klasycznym stylu  / IN 

Hansgrohe