Jan Kriwol zestawił architekturę z ludzkimi sylwetkami, składającymi się z układu krwionośnego. Do projektu „Human After All” zaprosił artystę Markosa Kaya.

Pomysł na stworzenie tych niezwykłych grafik pojawił się w głowie Jana Kriwola, kiedy zobaczył szkice przedstawiające palącego papierosa człowieka zbudowanego wyłącznie z linii układu krwionośnego. Jan Kriwol chciał przedstawić takiego człowieka na swoich zdjęciach, potrzebny był mu model ludzkiej sylwetki wykonany w grafice 3D. Stworzeniem takiego modelu zajął się Markos Kay. Bezpośrednią inspiracją do przygotowania grafik były anatomiczne rysunki Andreasa Vesaliusa i Giulio Casserio. 

Projekt „Human After All” przypomina o kruchości ludzkiego ciała, zwłaszcza w zestawieniu z obiektami architektury, które stanowią tło dla „krwistych” bohaterów. Fotografie do tego cyklu Jan Kriwol wykonał między innymi w Warszawie, Tel Awiwie, Berlinie, Brukseli i Kapsztadzie. Sylwetki zbudowane z układu krwionośnego przedstawione zostały w typowych dla człowieka scenerii. Raz krwista postać pali papierosa, innym razem dźwiga siatki z zakupami, a jeszcze innym przymierza się do zjedzenia burgera.

Jan Kriwol

Sylwetki na zdjęciach nie mają płci i nie sposób określić ich pochodzenia. W ten sposób fotograf przypomniał o esencji życia, która jest taka sama dla każdego człowieka – bez względu na to kim i skąd jesteśmy, wobec wielkości miasta i ludzkich potrzeb pozostajemy równi.

Czytaj więcej: Ciekawostki | Sztuka | Kultura | Fotografia

źródło: Jan Kriwol (kriwol.com)