futuro
H-stt, CC BY-SA 4.0, via Wikimedia Commons

Futuro: kosmiczny sen z włókna szklanego

Pod koniec lat 60. XX wieku na architektonicznej scenie pojawił się projekt, który wyglądał jak latający pojazd z innej planety. Futuro został zaprojektowany przez fińskiego architekta Mattiego Suuronena i miał być odpowiedzią na potrzeby zmieniającego się stylu życia. Okrągła bryła przypominająca latający spodek, wejście inspirowane lotniczym lukiem oraz syntetyczne materiały sprawiły, że dom szybko zdobył popularność, wyróżniając się na tle tradycyjnego budownictwa. Do początku lat 70. powstało mniej niż sto egzemplarzy, a dzisiaj te obiekty należą do najbardziej pożądanych ikon designu tamtej dekady.

Futuro – dom gotowy do lotu

Futuro zaprojektowano jako prefabrykowany obiekt o średnicy ośmiu i wysokości czterech metrów. Konstrukcja powstała z poliestrowych tworzyw wzmacnianych włóknem szklanym, poliuretanu oraz przezroczystych elementów z pleksi. Całość składała się z 16 segmentów skręcanych na miejscu montażu. Dzięki temu dom można było transportować ciężarówką, rozebrać i ponownie złożyć w ciągu dwóch dni, a w skrajnych przypadkach przenieść nawet w całości śmigłowcem. Wystarczyły cztery betonowe podpory, by ustawić go niemal na każdym podłożu.

Narodziny futurystycznej wizji

Projekt powstał w realiach powojennej Finlandii, gdzie rozwój gospodarczy, fascynacja podbojem kosmosu oraz rosnąca ilość wolnego czasu sprzyjały śmiałym koncepcjom. Matti Suuronen myślał o Futuro jako o domku narciarskim, który da się szybko ogrzać i ustawić w trudnym terenie. Zintegrowana izolacja oraz ogrzewanie elektryczne pozwalały podnieść temperaturę wnętrza z siarczystego mrozu do komfortowego poziomu w zaledwie pół godziny. W zamyśle architekta był to model możliwy do seryjnej produkcji i użytkowania w niemal dowolnym krajobrazie.

Finnish Heritage Agency, CC BY 4.0, via Wikimedia Commons

Globalne ambicje Futuro

Na początku lat 70. Futuro promowano jako pierwszy typ wakacyjnego domu licencjonowany w kilkudziesięciu krajach i wytwarzany seryjnie m.in. w Stanach Zjednoczonych, Australii oraz Belgii. Mimo medialnego rozgłosu reakcje społeczne bywały negatywne. W Finlandii jeden z pierwszych egzemplarzy wywołał protesty mieszkańców, którym forma obiektu wydała się zbyt obca dla wiejskiego otoczenia. W wielu amerykańskich miastach natomiast domy objęto planistycznymi zakazami, a banki unikały ich finansowania. Zdarzały się też akty wandalizmu, a część zamówień anulowano, tracąc wpłacone zaliczki.

Dlaczego Futuro zniknął z rynku?

Decydujący cios przyniósł kryzys naftowy z 1973 roku. Produkcja tworzyw sztucznych gwałtownie podrożała, a opinia publiczna zaczęła postrzegać plastik raczej jako zagrożenie środowiskowe niż materiał przyszłości. W efekcie projekt wycofano z oferty w połowie dekady. Szacuje się, że do naszych czasów przetrwało około 60 egzemplarzy Futuro, najczęściej w prywatnych rękach kolekcjonerów. Dwa znajdują się w muzealnych zbiorach w Rotterdamie oraz Espoo.

Johan Jönsson (Julle), CC BY-SA 4.0, via Wikimedia Commons

Drugie życie kapsuły Mattiego Suuronena

Wielu właścicieli wykorzystywało Futuro w sposób odbiegający od pierwotnych założeń. Domy pełniły role kiosków, oddziałów banków, festiwalowych zapleczy czy magazynów na torach gokartowych. W Nowej Zelandii dwa egzemplarze służyły jako tymczasowe punkty bankowe podczas Igrzysk Wspólnoty Narodów w 1974 roku. W Stanach Zjednoczonych kapsuły często trafiały na parkingi centrów handlowych, gdzie łatwiej było je zalegalizować jako obiekty usługowe.

Futuro jako ikona

Z biegiem lat Futuro zaczęto postrzegać jako cenny artefakt minionej epoki. Wówczas pojawiły się konserwatorskie inicjatywy, w tym szczegółowa dokumentacja jednego z pierwszych egzemplarzy przygotowana na fińskiej uczelni artystycznej. Część domów poddano kompleksowym renowacjom, przywracając im pierwotny wygląd. Inne uległy degradacji, czasem z powodu mikroorganizmów niszczących tworzywa, innym razem w wyniku pożarów, porzucenia czy rozbiórek.

futuro
Rc1959, CC0, via Wikimedia Commons

Dziedzictwo wizji przyszłości

Futuro nie zdobył masowej popularności, o jakiej marzył jego twórca, lecz pozostawił trwały ślad w historii architektury. Dziś postrzega się go jako symbol projektowej odwagi i wiary w technologię, która miała zmienić codzienne życie. Okrągła kapsuła z włókna szklanego nadal pobudza wyobraźnię, po blisko 60 latach zyskując status kultowej.

Źródło: thefuturohouse.com, archdaily.com

Czytaj też: Architektura | Finlandia | Ciekawostki | Plastik | Historia