Hotel Silesia Katowice
Silesia z lotu ptaka, 1989 rok. Źródło: szukajwarchiwach.gov.pl

Już go nie ma. Hotel Silesia w Katowicach zburzono w 2019 roku

Hotel Silesia był przez blisko 50 lat charakterystycznym symbolem nowoczesnych, powojennych Katowic. Modernistyczny budynek otwarto w 1971 roku dla setek gości przybywających do rozwijającej się stolicy Górnego Śląska. Hotel zniknął z krajobrazu miasta w 2019 roku. Dziś po tej ikonie architektury pozostała pusta działka, zdjęcia i wspomnienia.

Zielona ceramika i żelbetowa bryła

Projekt Silesii powstawał w latach 1967–1970. Za jego architekturę odpowiadali Tadeusz Eugeniusz Łobos i Jan Głuch, a konstrukcję opracował Zenon Poniatowski. Inwestorem został z kolei Orbis. Dziesięciopiętrowy hotel wzniesiono na żelbetowym szkielecie wypełnionym gazobetonem. Frontową i tylną elewację pokryto połyskującymi, zielonymi płytkami ceramicznymi ze Spółdzielni „Kamionka” w Łysej Górze. Boczne ściany wykończono natomiast jasnym kamieniem, a na dachu umieszczono ogromny neon „Hotel Silesia” z logo Orbisu. Budynek powstał przy ulicy ks. Piotra Skargi jako część wielkiej modernizacji centrum Katowic określanej mianem „Bloku Zachód”. W pobliżu znajdowały się Superjednostka, Separator, Dom Prasy, Zenit i Skarbek. Silesia była czwartym w kraju hotelem kategorii „LUX” i największym takim obiektem ówczesnego województwa katowickiego.

Hotel Silesia Katowice
Silesia z lotu ptaka, 1989 rok. Źródło: szukajwarchiwach.gov.pl

Hotel Silesia – luksusowy adres w czasach PRL

Silesia oferowała 262 miejsca noclegowe i dziewięć apartamentów. W budynku działały trzy sale konferencyjne, restauracja dla 180 oraz kawiarnia na 130 osób, bary, sklep cukierniczy, salon „Desy”, kiosk „Ruchu”, punkt PKO oraz salon fryzjersko-kosmetyczny. W sumie hotel zapewniał pracę blisko 300 osobom! Po oddaniu do użytku Silesia była bardzo popularnym i lubianym miejscem spotkań mieszkańców, biznesmenów i przyjezdnych. Wśród gości można wymienić Czesława Miłosza, Kazimierza Kutza, Krzysztofa Pendereckiego, Aleksandra Kwaśniewskiego, Josifa Brodskiego, Charles’a Aznavoura i Andrzeja Wajdę. Zatrzymywali się tu także piłkarze reprezentacji Szwecji i Niemiec. W 1999 roku w Silesii zamieszkała ekipa filmu „Pan Tadeusz”, m.in. Daniel Olbrychski i Marek Kondrat. Hotel przyjmował gości do maja 2006 roku – wówczas Orbis uznał jego dalsze utrzymanie za nieopłacalne.

Hotel Silesia w Katowicach: kres ikony

Po zamknięciu hotel stał pusty i niszczał. W jego nieogrzewanych wnętrzach pojawiła się wilgoć, grzyb i zaczęły odpadać tynki. W 2018 roku część zachowanego wyposażenia zdemontowano i skierowano do sprzedaży w galeriach sztuki. Ogołocona i mocno nadgryziona przez czas nieruchomość trafiła ostatecznie w ręce firmy Vastint Poland. Rok później rozpoczęto rozbiórkę. Prace przebiegały z wykorzystaniem 110-tonowej koparki o zasięgu 42 metrów. Przed wyburzeniem usunięto materiały zawierające azbest oraz elementy wyposażenia i instalacji. Silesia nie była wpisana do rejestru zabytków, co dawało właścicielowi dużą swobodę w rozporządzaniu obiektem. Po roku nie było już śladu po kultowej Silesii. Dziś teren jest ogrodzony i pusty.

Hotel Silesia Katowice
Autor zdjęcia: ireneusz1966/ fotopolska.eu

Nova Silesia od APA Wojciechowski Architekci

Vastint Poland uzasadniała rozbiórkę planami realizacji na tym miejscu inwestycji Nova Silesia autorstwa APA Wojciechowski Architekci. Koncepcja mówiła o hotelu Moxy z około 150 pokojami oraz dwóch biurowcach. Pomiędzy budynkami zaprojektowano ogród i pasaż. Budo­wa jednak do tej pory nie ruszyła. Pierwszy przetarg na generalnego wykonawcę w 2021 roku nie przyniósł rozstrzygnięcia. W 2023 roku ponownie poszukiwano wykonawcy, a inwestor miał już pozwolenie na budowę. Miejscowy plan dopuszcza tu hotel do 30 metrów, budynek przy Supersamie do 60 metrów oraz najwyższy obiekt od północy do 80 metrów.

Hotel Silesia i jego dziedzictwo

Z punktu widzenia architektury Katowic strata Silesii jest bardzo dotkliwa. Hotel autorstwa duetu Tadeusza Łobosa i Jana Głucha był częścią ważnego zespołu powojennego modernizmu, a zielona ceramika, kamienne ściany, żelbetowa bryła i neon na dobre wpisały obiekt w krajobraz centrum miasta. Katowice utraciły autentyczną pamiątkę z epoki wielkiego rozwoju stolicy Górnego Śląska. Czy Silesia była przestarzała i niefunkcjonalna? Być może, ale czy nowa inwestycja wpisze się tak dobrze w panoramę i przestrzeń miasta? Zobaczymy.

Źródło: archimemory.pl, katowice24.info, wkatowicach.eu

Czytaj też: Architektura w Polsce | Modernizm | Ciekawostki | Historia Katowice