Hotel Sudety w Wałbrzychu to dawny symbol wielkich rozwojowych ambicji tego górniczo-przemysłowego miasta oraz w momencie otwarcia w 1971 roku największy obiekt noclegowy na Dolnym Śląsku. Dzisiaj modernistyczny moloch stoi opuszczony, nadal przyciągając jednak uwagę miłośników architektury i miejskich historii. Jego bryła na dobre wpisała się już w wałbrzyski pejzaż.
Największy hotel regionu i wizytówka Wałbrzycha
Na przełomie lat 60. i 70. XX wieku Wałbrzych przeżywał okres niezwykle intensywnego rozwoju, napędzanego wydobyciem węgla kamiennego. Rosnąca liczba mieszkańców oraz przyjezdnych sprawiła, że zdecydowano o budowie nowego hotelu o wysokim standardzie. Na miejsce lokalizacji obiektu wybrano działkę przy ul. Parkowej 15 na terenie dawnego uzdrowiska Stary Zdrój, niedaleko dworca Wałbrzych Miasto. Inwestycja pochłonęła blisko 41 mln zł, co na początku lat 70. było bardzo imponującą kwotą. Uroczyste otwarcie Hotelu Sudety odbyło się 16 marca 1971 roku z udziałem Kazimierza Górka, sekretarza Komitetu Miejskiego PZPR, oraz Józefa Florczaka, przewodniczącego Prezydium Miejskiej Rady Narodowej. Początkowo obiekt funkcjonował jako Hotel Miejski „Sudety”, a pod koniec działalności, czyli na początku lat 2000, nosił nazwę Glassmont-Sudety.
Hotel Sudety w Wałbrzychu – komfort na wysokim poziomie
W momencie inauguracji był to największy hotel na Dolnym Śląsku. 11-kondygnacyjny budynek oferował miejsca noclegowe pierwszej kategorii dla około 340 osób. Wśród nich znajdowało się 218 pokoi jednoosobowych, 60 dwuosobowych oraz cztery apartamenty. Standard wyposażenia należał do wysokich jak na tamte czasy. Każdy pokój miał telefon, radio, biurko i łazienkę, a apartamenty otrzymały dodatkowo telewizory. Goście korzystali z restauracji, kawiarni, sklepu Pewex, pralni, kiosku, punktu wymiany walut, placówki PKO oraz salonów fryzjerskich. W hotelu zatrzymywali się zagraniczni turyści, uczestnicy Wyścigu Pokoju, a także znane postacie świata kultury i sportu, m.in. Zbigniew Wodecki, Urszula Sipińska, Piotr Fronczewski, Roman Wilhelmi, Bogusz Bilewski, Krystyna Loska oraz muzycy zespołu Lady Pank.

Los hotelu po transformacji ustrojowej
Działalność Hotelu Sudety rozkwitała do 1989 roku. Wówczas sytuacja Wałbrzycha uległa gwałtownej zmianie. Zamykanie kopalń i wielu zakładów przemysłowych przełożyło się na spadek liczby mieszkańców oraz mniejsze zainteresowanie dużą bazą noclegową. Hotel otrzymał kategorię trzech gwiazdek, jednak z biegiem lat coraz trudniej było utrzymać obiekt w nowych rynkowych realiach. Ostatecznie placówka zakończyła swoją 33-letnią działalność w 2004 roku. Powodem było niespełnienie obowiązujących przepisów przeciwpożarowych, a dodatkowo upadła spółka zarządzająca hotelem. Od tamtej pory gmach stoi w większości niewykorzystany, stanowiąc prywatną własność jednego z sosnowieckich przedsiębiorców. Ze względu na swoje imponujące rozmiary, dziś służy głównie jako stelaż na różnego rodzaju anteny.
Hotel Sudety w Wałbrzychu: niechciana późnomodernistyczna architektura
Hotel Sudety zaprojektował nieznany dzisiaj z imienia i nazwiska architekt. Elewacje późnomodernistycznego prostopadłościanu o żelbetowej konstrukcji wyraźnie akcentują poziome pasy szerokich okien i ceramiczne dekoracje pod nimi, a także jasny tynk. Główny i najbardziej charakterystyczny motyw budynku to odwrócone arkady biegnące wzdłuż fasady od strony ul. Parkowej. Te ciekawe elementy osłaniały przed deszczem i śniegiem wejście oraz restaurację wysuniętą przed główną bryłę budynku. Hotel Sudety rozświetlały dawniej imponujących rozmiarów neony. Zainstalowano je na dachu i betonowych arkadach oraz na ścianach kawiarni. Wnętrza obiektu zdobiły polichromie, kamienne okładziny i dekoracje typowe dla estetyki lat 70. Za budynkiem tryskała z kolei fontanna, a w jej otoczeniu ustawiono rzeźby „Sputnik” autorstwa Andrzeja Szelesa oraz „Kompozycję podwójną” Kazimierza Żywuszki. Dzisiaj opuszczony Hotel Sudety nadal góruje nad miastem. Nie jest już jednak symbolem rozkwitu i luksusu z górnej półki. Sennie majaczy w panoramie Wałbrzycha i czeka na nowy rozdział swojej historii.
Źródło: wroclaw.tvp.pl, kspieniny.pl
Czytaj też: Architektura w Polsce | Historia | Modernizm | Hotel | whiteMAD na Instagramie



