Jak zaprojektować mieszkanie o wielkości 31 m kw.? Oto przykład!

W mieszkaniu o powierzchni 31 m kw. na warszawskiej Woli pierwsze skrzypce gra onyks – kamień o fantazyjnych barwach, który stał się fundamentem całej koncepcji. Projekt Damiana Urbanka powstał z myślą o młodej mieszkance kamienicy, a jego celem było stworzenie przestrzeni niepowtarzalnej, lekkiej i jednocześnie spójnej z nowoczesnym charakterem budynku. To wszystko na zaledwie 31 m kw.

Kamień, który od początku narzucił kierunek kolorystyczny, okazał się materiałem o ogromnym potencjale. Paleta była szeroka, a wybory – świadome. Architekt wraz z inwestorką postawił na wnętrze, które od progu będzie emanować indywidualnością, ale w pełni kontrolowaną. Zaoblenia zabudów meblowych wprowadziły delikatność, naturalny dąb rozjaśnił przestrzeń, a wisząca zabudowa w części wypoczynkowej – perforowana i lekka – pozwoliła ukryć telewizor oraz wygospodarować dodatkowe miejsce do przechowywania.

Z onyksem w tle

Po wejściu do mieszkania uwagę przyciąga ściana z półkami na książki, której tłem jest właśnie Onyks Rainbow. To rozwiązanie nie tylko eksponuje kamień, lecz także porządkuje przestrzeń, prowadząc wzrok w głąb wnętrza. Strefę sypialnianą ukryto we wnęce w miejscu dawnej kuchni – wymagało to wyburzenia kilku ścianek, ale dzięki temu udało się otworzyć mieszkanie i zaplanować większą szafę. Według Inwestorki śpi się tam fenomenalnie, z widokiem na całe Śródmieście, co nadaje tej niewielkiej przestrzeni wyjątkowego charakteru.

Pełnoprawna kuchnia

Kuchnia została połączona z resztą mieszkania, tworząc płynny układ funkcjonalny. Przed nią stanął stół z dwoma krzesłami w tygrysim wzorze, a brąz tapicerki harmonijnie łączy się z kolorem wędzonego dębu podłogi. Blat wykonano z naturalnego kwarcytu Taj Mahal, który spina beż zabudowy kuchennej z drewnem, tworząc spokojną, elegancką kompozycję. Całość uzupełniają uchwyty z tego samego materiału – drobny detal, który podkreśla konsekwencję projektu.

Strefa wypoczynkowa i łazienka

W części wypoczynkowej na wełnianym dywanie stanęła modułowa sofa w odcieniu błękitu, którą można dowolnie konfigurować. Jasne, bawełniane zasłony dodają intymności wieczorową porą, a lustro na ścianie prowadzącej do łazienki – wraz ze skrzydłem drzwiowym – powiększa optycznie przestrzeń i łączy ze sobą elementy z różnych stref mieszkania.

Damian Urbanek URDA.studio

Za drzwiami znajduje się łazienka, którą projektant określa jako swój ulubiony punkt. Onyksowa umywalka nawiązuje do salonu, tworząc spójny motyw przewodni. Kabina prysznicowa z giętego szkła była wyzwaniem wykonawczym, ale efekt – z uchwytem w formie trzech łuków – nadaje jej lekkości i subtelnej zadziorności. Mimo niewielkiego metrażu udało się zaplanować imponującą ilość miejsca do przechowywania: dolne szafki, lustro z ukrytą przestrzenią oraz zabudowa za miską toaletową. Nastrojowe światło sprawia, że trudno stamtąd wyjść.

Projekt szyty na miarę

Wnętrze powstało niemal w całości na wymiar. Architekt podkreśla, że nie jest to przestrzeń dla każdego – i taka miała być od początku. Każdy materiał, każda tkanina i każdy detal zostały wybrane zgodnie z oczekiwaniami inwestorki. To mieszkanie odpowiadać jej potrzebom i odzwierciedlać jej wrażliwość.

projekt: Damian Urbanek URDA.studio

zdjęcia: Katarzyna Osikowska-Tasz – Pietruszka Fotografia

stylizacja: Ewa Jezierska

Czytaj też: Mieszkanie | Wnętrza | Warszawa | Eklektyzm | Polecane | whiteMAD na Instagramie