Jessica Kenyon, artystka i fotografka tworząca w Santa Fe, w Meksyku specjalizuje się w uwiecznianiu współczesnej estetyki i ulotności chwili. Prace, z którymi najczęściej jest kojarzona to, jak sama je określa, „żywe wybuchy”.

Proces ich tworzenia jest banalnie prosty. Artystka miesza różnokolorowe tusze i specjalne farby w wodzie tak by tworzyły abstrakcyjne kombinacje nieregularnych form. Następnie czeka na idealny moment do uchwycenia perfekcyjnego ujęcia. O ile przygotowanie dzieła nie jest skomplikowane, tak uwiecznienie odpowiedniego momentu, w odpowiedni sposób jest niesamowicie trudne. Jessica Kenyon do zapisu obrazu tych niecodziennych kształtów użyła specjalnego aparatu marki Nikon z niezwykle czułym sensorem. Efekt jej twórczości jest niesamowity, niemal hipnotyzujący. Więcej jej prac znaleźć możecie na stronie fotografki.